Tytuł Prawei jak gwiazda rocka
Autor Matthew Quick
Liczba stron 376
Wydawnictwo Otwarte
Tłumaczenie Maria Borzobohata - Sawicka
Tytuł oryginalny Sorta Like a Rock Star
Data wydania 8 października
Ocena książki 9/10
Może czasem, w wyjątkowych sytuacjach, lepiej jest uchwycić inną chwilę, jeśli obecna nie jest dla ciebie tą właściwą. Czasem miło jest myśleć o tym, że przed nami jeszcze wiele chwil. Zawsze. Takich, jak te, kiedy mnie odwiedzasz.
Siedemnastoletnia Amber Appleton mieszka w szkolnym autobusie z matką i psem. Traci grunt pod nogami, ale nie nadzieję. Należy do Federacji Fantastycznych Fanatyków Franksa, trenuje Chrystusowe Diwy z Korei i toczy zaciętą walkę z Joan Sędziwą. Myśli pozytywnie i zaraża innych swoją energią. Jest prawie jak gwiazda rocka. Bez kitu!
[lubimyczytac.pl]
Życie to bardzo długi wyścig, a na mecie człowiek znajduje się zazwyczaj sam.
Moje pierwsze spotkanie z tym autorem, uważam za nieudane. Recenzja "Wybacz mi Leonardzie" się nie pojawiła i się nie pojawi. Nie miałam o niej za dużo do powiedzenia. Oprócz tego że bardzo przypominała mi "Dziewiętnaście minut" Jodi Picoult. Mimo to że miałam tak niepozytywną opinie, chciałam spróbować jeszcze raz. I tak w moje ręce wpadła książka "Prawie jak gwiazda rocka". Wyróżniający się bohaterowie i nie tuzinkowa historia spowodowała, że pochłonęłam tę historię w jeden dzień i nie raz do niej wrócę A troszkę więcej o tych moich wszystkich emocja w dalszej części recenzji.
Co przypadło mi do gustu, a co niekoniecznie?
✔ Wydanie tej książki bardzo mi się spodobało, w ogóle wszystkie dzieła Quicka są wydawane w podobny sposób. A w przypadku tej książki żółty kolor jest idealny, komponuje się z historią, która jest przedstawiona w środku.
✔ Bohaterowie wykreowani przez autora są wyjątkowi. Każdy bardzo mi się podobał, ciekawiły mnie ich reakcje na niektóre wydarzenia, jak i długo myślałam nad decyzjami, które podejmowali.

✔ Amber nasza główna bohaterka w życiu codziennym styka się z wieloma problemami. Jest bezdomna ma niepełnosprawnych kolegów, bywa w domach opieki dla osób starszych, w których umila im czas walkami na słowa. Kocha JC (Jezusa Chrystusa), śpiewa z Diwami z chóru w kościele. Dziewczyna jest przepełniona empatią, nie zważa na swoje problemy, stara się tylko pomagać innym tyle ile może. Ma czasami wahania nastroju, ale nie przeszkadzało mi to, biorąc pod uwagę to co się działo i jakimi pobudkami było to spowodowane, to dziwne by było gdyby ich nie miała. Warto poznać Amber dzięki niej mam ochotę żyć pełnią życia.
✔ Federacja Fantastycznych Fanatyków Franka grupa Amber oraz jej przyjaciół, do której sama z wielką chęcią bym dołączyła. Nauczyciele wybrali ją oraz pięć innych wyrzutków i kazali im się razem integrować. Te osoby tak się polubiły, że nawet po skończeniu szkoły kiedy dowiedzieli się, że w liceum na Kole marketingowym nic się nie robi postanowili razem na nie przychodzić i spędzać tam czas, i tak właśnie powstała grupa Federacja Fantastycznych Fanatyków Franka.
✔ W książce pojawiają się haiku - chińskie wierszyki. Jest to bardzo ciekawy wątek, który nauczył mnie, że dzięki wierszą mogę utrwalić dotychczasową chwilę.
✔ Książka się wyróżnia. Mimo że na pierwszy rzut oka można tego nie zauważyć. Przez zabawny sposób porusza poważne tematu życia codziennego. Mama Amber to według mnie dziwna osoba, w ogóle nie zwraca uwagi na to, że są bezdomni, ale ciekawie jest przedstawione jej spojrzenie na to, że nie może utrzymać rodziny.
✔ Główna bohaterka ma psa, który gra tutaj istotną rolę. Jest on przyjacielem Amber, który we wszystkim ją wspiera. Dziewczyna w każdej chwili może się mu wyżalić i poradzić.
✔ Humor jest go w tej książce mnóstwo. Wszyscy bohaterowie mają poczucie humoru, które bardzo mi się spodobało.
✔ Warto też wspomnieć o naukach, które po przeczytaniu książki się nasuwają. Uczymy się wytrwałości, nawet jeśli życie porządnie kopnie nas w tyłek. Jak i nie załamywania się. bo zawsze znajdzie się osoba, której możemy pomóc i nas potrzebuje.
Podsumowując książka jest lekką lekturą, z której bardzo dużo wyniesiemy. Każda postać z tej książki coś przeżyła, dzięki nim możemy wiele się nauczyć. Polecam te książkę każdemu. Mimo że historia jest młodzieżowa i to z nimi głównie mamy styczność, osoby które już z tego typu literatury wyrosły znajdą tutaj wiele ciekawych wątków, które pokażą im całkiem inne spojrzenie na świat.
Książka bierze udział w wyzwaniach książkowych: Czytam Young Adult, Grunt to okładka.
A wy jakie macie zdanie o książkach Matthew Quicka? Polecacie może Poradnik Pozytywnego Myślenia?
Podsumowując książka jest lekką lekturą, z której bardzo dużo wyniesiemy. Każda postać z tej książki coś przeżyła, dzięki nim możemy wiele się nauczyć. Polecam te książkę każdemu. Mimo że historia jest młodzieżowa i to z nimi głównie mamy styczność, osoby które już z tego typu literatury wyrosły znajdą tutaj wiele ciekawych wątków, które pokażą im całkiem inne spojrzenie na świat.
Książka bierze udział w wyzwaniach książkowych: Czytam Young Adult, Grunt to okładka.
A wy jakie macie zdanie o książkach Matthew Quicka? Polecacie może Poradnik Pozytywnego Myślenia?
Pozdrawiam Wiktoria
