Liczba stron 360
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Tłumaczenie Jerzy Łoziński
Tytuł oryginalny The Reckoning
Data wydania 4 maja 2011
Ocena książki 10/10
Recenzja nie zawiera spojlerów prócz opisu książki.
To
oni dali Chloe Saunders jej moce, a teraz chcą je odebrać. Wielki
błąd...
Cała nasza czwórka - Tori, Derek, Simon i ja - uciekała przed Grupą Edisona, kiedy zorientowaliśmy się, że jesteśmy obiektami projektu Genesis, który polegał na tym, że produkowano paranormalnych na drodze modyfikacji genetycznych.
Moja ciotka Lauren była jednym z lekarzy uczestniczących w tym eksperymencie, ale zdradziła swoich kolegów i pomogła nam uciec. Teraz ona była w ich rękach... a przynajmniej taką miałam nadzieję.
Zeszłej nocy, kiedy ludzie z Grupy Edisona nas wytropili, pomocy starał mi się udzielić duch, który niestety bardzo przypominał ciotkę Lauren.
Mieliśmy być bezpieczni, bowiem schroniliśmy się w domu należącym do grupy, która sprzeciwiała się eksperymentom. I oto pojawił się duch nastolatka, który wiedział o projekcie...
Chloe Saunders ma piętnaście lat i gorąco pragnęłaby być normalna, tymczasem jest genetycznie zmodyfikowaną nekromantką, która potrafi ożywiać zmarłych nawet bezwiednie.
Ratując życie, ona i jej równie "upośledzeni" przyjaciele uciekają przed złowrogą korporacją, która uczyniła ich takimi, jakimi są. Jakby tego było jeszcze mało, Chloe musi się zmagać ze swoimi uczuciami do Simona, uroczego czarownika, i Dereka, zdecydowanie mniej uroczego wilkołaka. A ma niepokojące wrażenie, iż skłania się ku temu drugiemu... Czy to normalne?
~lubimyczytac.pl
"Odwróciłam oczy. Nie żeby źle wyglądał półnagi, wprost przeciwnie, i właśnie dlatego... Dobrze, ujmijmy to tak: przyjaciele najlepiej wyglądają w ubraniu. "
Ostatnia już część serii Najciemniejsze moce, która zawładnęła moim życiem. Nie chce w tej recenzji pisać wam o bohaterach, którzy nie zmienili się przez dwie części, nadal ich uwielbiam. Ani o tym jak akcja szybko się toczy i przez większość książki wstrzymywałam oddech. Nie wiem czy wystarczyło by wam gdybym napisała, że polecam ta książkę każdemu kto chociaż w jakikolwiek sposób przepada za fantastyką albo książką akcji. Dlatego postaram się trochę przybliżyć wam trzeci tom, gdyby znalazła się chociaż jedna osoba, która nadal nie wie czy chce przeczytać tę serie, nawet po przeczytaniu mojej 900 słownej (? to chyba nie tak się pisze, jak jest poprawnie? piszcie w komentarzach :D ) recenzji pierwszej części.
" To straszne urodzić się bez wyobraźni. Ciekawe, czy to leczą? "
Ta książka odmieniła moje życie. Po przeczytaniu miałam ochotę na więcej. Szkoda że nie ma następnych części z przyjemnością bym przeczytała. Mieliście kiedyś ochotę skakać ze szczęścia po przeczytaniu książki, bo ja miałam. Uwielbiam Dereka on jest mój. Zaklepałam pierwsza! Spróbuje mi go jakaś odebrać, a będzie miała ze mną do czynienia. :D
"Wsunęłam pistolet za spodnie pośrodku pleców. Ilekroć widziałam to na ekranie, przewracałam oczami i myślałam Ekstra! Jeden nieostrożny ruch i masz odstrzeloną dupę , ale w tej chwili żadne inne miejsce nie przychodziło mi do głowy.
Jeśli myślicie że trzecia część to tylko spokojne zakończenie ostatniej części. To się ogromnie mylicie. Nowe postacie, nowie miejsca akcji. Dużo nowości jak w pierwszym i drugim tomie. Tutaj nigdy nie wiadomo kto jest z główną czwórką bohaterów, a kto przeciwko. Można by pomyśleć że ta historia to jeden wielki chaos i tak jest, ale kiedy bierzesz udział w tym zamieszaniu to tobie łatwo jest się w tym połapać. Zawsze bardzo dobrze będę wspominać tę historię i tych bohaterów. Mimo że książka nie każdemu może przypaść do gusty, bo w pierwszym tomie można się troszkę zniechęcić. Pojawia się tam sporo slangu młodzieżowego. To radzę dotrwać dalej. Bo warto!
I jak podoba się wam recenzja? Niestety, ale dzisiaj mam zły dzień. Więc ta recenzja raczej nie należy do moich najlepszych, ale i tak starałam się jak mogłam. :D Znacie jakieś sprawdzone sposoby na zmycie z szybki telefonu długopisu? Nie chce go uszkodzić.
Najciemniejsze moce
Pozdrawiam cieplutko Wiktoria


