Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podsumowanie miesiąca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podsumowanie miesiąca. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 maja 2017

Podsumowanie Miesiąca - Kwiecień 2017


Witajcie kochani. Kwiecień okazał się dla mnie jednym z najbardziej pracowitych miesięcy, ale niestety nie pod względem bloga. Szkoła, nauka, treningi spowodowały, że przychodząc do domu nie miałam ani ochoty czytać, ani niestety cokolwiek dla was napisać. Ale powracam i mam nadzieję, że spodoba się wam to co dla was przygotowałam. Dzisiaj podsumujemy sobie ten tragiczny miesiąc, a za dwa dni możecie spodziewać się intrygującej recenzji, która na pewno wzbudzi w was mnóstwo emocji. Zapraszam serdecznie do przeczytania tego posta i wyczekiwania na następny. 😃 Nie zapominajcie też o wynikach konkursu, które ogłoszę w ciągu najbliższych dniach.

piątek, 31 marca 2017

Podsumowanie miesiąca - Marzec 2017


Witajcie kochani. Miesiąc już się kończy, więc mam dla was podsumowanie miesiąca. Jak miałabym opisać ten miesiąc jednym słowem na pewno byłoby to słowo leniwy. Nie wiem czy tylko ja tak miałam, ale przesilenie wiosenne, ciśnienie i zmiana czasu dała mi w kość. Liczę, że w kwietniu uda mi się jakoś zebrać do kupy i nareszcie zrobić te wszystkie rzeczy, które sobie zaplanowałam. Mimo mojego narzekania nie było aż tak źle pod względem czytanych książek i napisanych postów i dzisiaj o tym krótko wam opowiem. 

poniedziałek, 27 lutego 2017

Podsumowanie miesiąca: luty 2017


Witajcie kochani. Miesiąc się kończy, wiec czas na podsumowanie. Uważam ten miesiąc za całkiem udany, większość czasu spędziłam w domu, bo i przez tydzień byłam chora i były ferie, a ja nigdzie nie wyjeżdżałam. Czasu było sporo i na czytanie i pisanie dla was postów, starałam się też napisać coś do przodu, bo wiadomo jak wrócę do szkoły to się zaczną kartkówki i sprawdziany, coś mi się udało napisać, coś nie ale i tak jestem zadowolona. A co udało mi się przeczytać w lutym? 

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Podsumowanie miesiąca stycznia 2017


Witajcie kochani. Miesiąc zbliża się ku końcowi, więc czas na podsumowanie. Jak na pierwszy miesiąc tego roku jestem bardzo zadowolona udało mi się wrzucić 14 z zaplanowanych 15 postów. To mój nowy rekord, a udaje mi się to między innymi dzięki mojemu Bullet Journalowi, który prowadzę i bardzo przykłada się do moich efektów. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej piszcie w komentarzu, chętnie napisze dla was post na ten temat. Ale wracając do tematu styczeń był bardzo dobrym miesiącem pod względem czytania książek, jak i pisania postów.

czwartek, 1 grudnia 2016

Podsumowanie miesiąca listopada 2016

źródło: hdwallsource.com

Ten miesiąc był po części udany, miałam chwile kiedy nie chciało mi się czytać, ale udawało mi się z tego wybrnąć. Jeśli jesteście ciekawi co przeczytałam w tym miesiącu zapraszam do zapoznania się z postem. 


Miesiąc zaczęłam z Sarah J. Maas i te książki tam mi się spodobały, gdyby nie to że było spotkanie autorskie z panem Andrzejem Ziemiańskim, pewnie sięgnęłabym po następny tom. Ale dobrze że się tak stało, bo teraz chociaż mam jeszcze jeden tom, który został wydany, a którego nie przeczytałam. Jeśli widzieliście recenzję Achai to wiecie, że książka bardzo mi się podobała, już zaopatrzyłam się w drugi tom, więc niedługo zostanie on przeze mnie przeczytany. W dwa dni udało mi się przeczytać Lato koloru wiśni i Zimę koloru turkusu, recenzja też się już ukazała, więc zapraszam. Książki mimo że były schematyczne i przewidywalne bardzo miło mi się czytało.


Z biblioteki szkolnej wypożyczyłam książkę Murakamiego to było moje pierwsze spotkanie z jego twórczością i mam co do tej historii mieszane uczucia, Opowiem wam o nich w niedalekiej przyszłości w recenzji. A Czerwień obłędu to była miła odskocznia od szkoły. Udało mi się ją zdobyć dzięki współpracy z autorem, więc możecie się spodziewać recenzji. 

Udało mi się zrecenzować: 

"Promyczek" Kim Holden 

Przeczytane książki: 7
Przeczytane strony: 3120 ( 104 stron dziennie)
Przeczytane względem roku: 7 z 108
Z listy BBC: 0/100 ( cały wynik 11/100)
Z mojego dwuletniego wyzwania: 1/80 ( cały wynik 26/80)
Najlepsza książka: Korona w mroku, Dziedzictwo Ognia
Najgorsza książka: -

A jak wyglądają wasze podsumowania miesiąca?

Pozdrawiam, 
Wiktoria

poniedziałek, 31 października 2016

Mnóstwo przeczytanych książek, czyli podsumowanie października.



Bardzo udany miesiąc za mną. Jestem naprawdę zadowolona, udało mi się nawet systematycznie dodawać posty, przeczytałam bardzo dobre książki. Oby tak dalej! 



Grę o tron zaczęłam pod koniec września. Wybór tej książki to jedna z lepszych decyzji jakie podjęłam, było to troszkę spontaniczne, ale ogromnie się cieszę. Było trudno na początku, co mogą wiedzieć ci co przeczytali recenzję, ale potem było już tylko lepiej. Następnie sięgnęłam po Dziennik Bridget Jones dość lekką i przyjemną lekturę. Sto lat samotności dla odmiany było bardzo ciężką i trudną historią, ale podobało mi się. Była to całkiem miła odmiana, chociaż na daną chwilę wymagała ode mnie stu procentowej koncentracji. Tak blisko to taka słodko, gorzka historia, którą przeczytałam na raz. Ogromnie mi się podobała, była niby schematyczna, a jednak umie wciągnąć w swoją historię czytelnika i zatracić nas w swoim świecie. 


Życie pi to historia, którą znałam z filmu, a i tak wywołała we mnie wiele emocji podczas czytania. Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się po nią sięgnąć. Jej wszystkie życia to trudna, ale i pouczająca historia. Wiele mnie nauczyła i miło spędziłam z nią czas. Antygona to lekturą, którą przeczytałam, by przeczytać. Prawdodziejka, czyli książka, która wymaga od czytelnika skupienia, ale w zamian daje mu wiele przygód, emocji, niesamowicie wykreowany świat i postaci. Będziecie się przy niej bardzo dobrze bawić. 


Dziewczyna z dzielnicy cudów to jedna z lepszych fantastyk, które przeczytałam w tym roku. Zachęcam was gorąco do jej przeczytania, bo na pewno nie będziecie żałować. Kod Leonarda da Vinci to chyba najlepszy kryminał jaki czytałam. Trudno było mnie oderwać od tej książki.

Udało mi się zrecenzować:

"Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes                      
"Pisane szkarłatem" Anne Bishop                      
"Gra o tron" George R. R. Martin                      

"Szklany tron" Sarah J. Maas                            
"Prawdodziejka" Susan Dennard                        ✰✰
"Dziewczyna z dzielnicy cudów" Aneta Jadowska                  
 "Pandora" Mike Carey                        ✰✰
Lista BBC 


Przeczytane książki: 10 
Przeczytane strony: 4334 ( 140 stron dziennie) 
Przeczytane względem roku: 10 z  101
Z listy BBC: 3/100 ( cały wynik 11/100
Z mojego dwuletniego wyzwania: 2/80 ( cały wynik 25/80
Najlepsza książka: Gra o tron, Dziewczyna z dzielnicy cudów, Kod Leonardo da Vinci
Najgorsza książka: -

A jak wyglądają wasze podsumowania miesiąca? 
Pozdrawiam Wiktoria

piątek, 30 września 2016

Podsumowanie września 2016

Wrzesień 

Wrzesień nie był najlepszym miesiącem pod względem czytelniczym, ale to głównie z powodów zmiany otoczenia, jak i od nowa uczenia się rozkładów dnia. Strasznie się gubiłam na początku, szybko się też męczyłam przez co wracałam już zmęczona i nie miałam na nic humoru, szłam tylko spać i tak zaczynałam wszystko od początku. Ale coś przeczytałam i chętnie napiszę wam o tych książkach. 




środa, 7 września 2016

Podsumowanie wakacji 2016, czyli co tak naprawdę udało mi się przeczytać podczas wakacji?




Lipiec

Przez praktycznie cały ten miesiąc byłam na wyjazdach, ale udało mi się coś przeczytać z czego ogromnie się cieszę. Zaczęłam od Harry Pottera i Więźnia Azkabanu i było to bardzo miłe spotkanie. Jeśli chcecie się odprężyć i oderwać od wiru tego codziennego życia to jak najbardziej polecam. Na wyjeździe sięgnęłam po Panikę, a była to książka, która miała bardzo ciekawe wątki. Nie spotkałam się jeszcze z grą, w której chodzi o to by wzbudzić jak najwięcej paniki w graczach. Zachęcam na pewno tych, którzy jeszcze nie czytali nic tej autorki. Następnie udało mi się złapać jedną z nowości tamtego czasu, czyli Porwaną pieśniarkę.  Jak to pisze to skończyłam czytać drugą część i muszę wam powiedzieć, że jest to bardzo ciekawa seria, oryginalne wątki, barwne postaci. Pierwsza część została już zrecenzowana, a drugiej możecie się spodziewać niedługo. Udało mi się przeczytać też Drugą szansę, która była tak strasznie dobrą książką, niespodziewany koniec te wszystkie wielobarwne postaci, bardzo za nimi tęsknie i ubolewam, że nie ma drugiej części. Złota krew to historia, którą pochłonęłam w jeden dzień, podobała mi się bardzo i nie mogę się doczekać jak dalej potoczą się losy bohaterów. Sięgnęłam też po Morderstwo wron, które niestety troszeczkę mnie rozczarowała. Pierwszy tom był dla mnie wielkim zaskoczeniem, było to coś zupełnie nowego i tego zaskoczenia brakowało mi w drugim tomie. Niestety, ale najgorszą książką było Kochając Pana Danielsa, która nic nie wniosła w moje życie, tym bardziej że była przewidywalna i gdyby nie to że czytając ją miałam piękne widoki to byłby to zmarnowany czas. 













Sierpień 

Sierpień zaczęłam od Fobos, którą na wyjeździe bardzo przyjemnie się czytało. Polecam na pewno osobą, które zachęca historia randek w kosmosie. Następnie udało mi się przeczytać Harry Pottera i Czarę Ognia moją ulubioną część tej serii jak na razie. Byłam bardzo ciekawa Zanim się pojawiłeś i mimo tylu pozytywnych recenzji, ani trochę się nie rozczarowałam. Nie polecam za to filmu, w którym nie było wielu ważnych moim zdaniem informacji. Znowu też udało mi się sięgnąć po moją ulubioną książką Morzem spokoju, book tour już niebawem rusza. Podzieleni to książka o bardzo ciekawej fabule. Jest to dość krytyczne spojrzenie na przyszłość. Krąg, czyli historia którą przeczytałam w jeden dzień. Bardzo mi się podobała jak już możecie wiedzieć z recenzji, jednak było w niej parę szczegółów, które bym zmieniła. Pandora to książka która bardzo dobrze się zaczynała, potem coś mi nie grało, ale sam koniec był ciekawy, więc jak lubicie świat postapokaliptyczny to polecam. Alive/ Żywi to moje odkrycie sierpnia, taka cudowna książka, która mimo licznych wad bardzo mi się podobała. Wielki Gatsby to raczej klasyk, który chciałam przeczytać. Drugi i trzeci tom Mrocznych umysłów były ciekawe. Cieszę się że tak szybko udało mi się przeczytać tę trylogię. Złodziej pioruna to książka, którą bardzo chciałam przeczytać. Mam nadzieję że uda mi się jak najszybciej skończyć tę serię czytać. I na koniec cudowna, a zarazem chora książka, czyli Baśniarz. Na pewno napisze jej recenzję ze względu na to, że książka jest inna niż reszta. 

Przeczytanych książek: 18
Przeczytanych stron: 8 644 
Liczba stron na jeden dzień: 140 
Najgorsza książka: Kochając pana Danielsa 
Najlepsza książka: Morze spokoju, Alive/Żywi

A jak wam minęły wakacje?
Wiktoria