poniedziałek, 26 września 2016

48. Lepiej by zraniła cię prawda, niż pocieszyło kłamstwo - "Chłopiec z latawcem" Khaled Hosseini

Witajcie kochani. Dzisiaj mam dla was recenzję niesamowitej książki, która zawładnęła moi serduszkiem już na samym początku. Mam nadzieję że chociaż troszkę was zachęcę do jej przeczytania. 



Tytuł Chłopiec z latawcem 
Autor Khaled Hosseini
Liczba stron 416
Wydawnictwo Albatros
Tłumaczenie Maria Olejniczak-Skarsgard
Tytuł oryginalny The Kite Runner
Data wydania 3 czerwca 2015
Ocena książki 9/10


- Kto zabija kradnie czyjeś życie - tłumaczył Baba. - Kradnie żonie męża, dzieciom ojca. Kto kłamie, kradnie komuś innemu prawo do prawdy. Kto oszukuje, okrada kogoś z prawa do uczciwego prowadzenia interesów. Zrozumiałeś?



Afganistan, lata 70. Dwunastoletni Amir, syn zamożnego Pasztuna z Kabulu, wychowuje sie w domu bez kobiet. By zyskać uznanie w oczach ojca, wygrywa zawody latawcowe. Pomaga mu w tym starszy o rok Hasan, służący i towarzysz zabaw. Amir jest świadkiem, kiedy na Hasana napada banda miejscowych chłopaków pod wodzą psychopatycznego Asefa, który gwałci chłopca. Z tchórzostwa i wyrachowania nie staje w jego obronie, a nawet doprowadza do sytuacji , w której Hasan musi opuścić ich dom.
Ćwierć wieku później dorosły Amir mieszka w USA, gdzie po wkroczeniu wojsk radzieckich do Afganistanu wyemigrował wraz z ojcem. Nie odstępuje go poczucie winy, świadomość własnej zdrady. Los daje mu szansę, by dokonać zadośćuczynienia. Musi zdobyć się na odwagę i powrócić do rządzonego przez talibów Kabulu, aby ocalić nie tylko siebie...

Powiedziała mi: Tak bardzo się boję... Zapytałem: Czego? A ona: Bo jestem tak bardzo szczęśliwa. Takie szczęście jest aż przerażające. Zapytałem ją, dlaczego tak uważa. Odpowiedziała: Bo takie szczęście przytrafia się tylko wtedy, gdy zaraz ma się coś utracić.

O książce dowiedziałam się z listy 100 książek BBC. Byłam bardzo ciekawa co skrywa i dlaczego się na niej znalazła. Mimo że nie jest to tematyka, w której często się zaczytuje zaryzykowałam i jestem bardzo szczęśliwa, że dałam jej szansę. Ta cudowna historia wiele mnie nauczyła i jeszcze nie raz po nią sięgnę. A was jak najbardziej zachęcam. 

Rozkładamy książkę na łopatki, czyli jej plusy i minusy.

Zaopatrzyłam się w ebooka, a nie w książkę papierową, więc o wydaniu nie mogę was za dużo powiedzieć, ale sama okładka mi się podoba i idealnie odwzorowuje historię, którą dostaniecie w środku. 
Pomysł na książkę jest niesamowity. Ukazuję przyjaźń między zamożnym dzieckiem, a biednym chłopcem, obaj mieszkają w Afganistanie. Opisany jest też bardzo dobrze wątek dziecka starającego się o uznanie ojca. Cała historia to życie zamożnego chłopca, który musi poradzić sobie z własną zdradą, poczuciem winy i wspomnieniami z przeszłości. 
Główny bohater Amir to niepozorne dziecko, ale bardzo utalentowane. Chłopiec jest bardzo tchórzliwy, przez co już w młodym życiu popełnia wiele decyzji, które obiją na nim piętno, a on sam wciąż będzie o nich myślał. Sama w paru przypadkach się denerwowałam i miałam ochotę nim potrząsnąć by się ogarnął, ale ta postać właśnie ukazuje, że ludzie pod wpływem emocji postępują głupio, a jest ona jak najbardziej postacią, którą znajdziemy w rzeczywistości. 
Ojciec Amira to bardzo tajemnicza postać. Kim był dowiadujemy się dopiero na końce, ale jest tak dobrze wykreowany, że rozmyślałam o nim długo po przeczytaniu książki. 
Zawody latawców to sport, który przeplata się przez całą książkę. Same opisy tych konkursów były cudowne, aż miałam ochotę wyjść na dwór i popuszczać latawce i nauczyć się tych wszystkich sztuczek ze zwalaniem innych latawców z nieba. Nigdy nie słyszałam o czymś takim i jestem tym zafascynowana. 
Każde zdanie w tej historii czegoś nas uczy. Dużo się dowiedziałam, dzięki tej książce, o religii Islamskiej. Chociażby to że w czasie wojny wyznawcy zabijali biednych i wszystkich, którzy im podpadli głosząc hasło: Trzeba oczyścić nasz kraj. Sama nie przepadam za historią, ale po przeczytaniu tej książki, niektórych informacji na zawsze zostaną mi w głowie. 
Akcja w tej książce mknie bardzo szybko nawet nie zwróciłam uwagi kiedy przeczytałam czterysta stron. Wielką zaletą tej historii jest że autor robi przeskoki opisując życie głównego bohatera. Ukazuje Amira jako małego chłopca dowiadujemy się jakie błędy popełniał, a potem ukazuje nam się dorosły mężczyzna, który próbuje zadość uczynić. Pokazuje nam to jak wszystkie decyzje, które kiedyś podjęliśmy za kilka lat mogą nadal za nami chodzić. 
Ta historia nie zatai przed wami prawdy. Ukaże wam jakie życie jest niesprawiedliwe i że nie każdy wyjdzie z tego cało. Warto ją przeczytać chociażby dlatego by zdać sobie sprawę jak życie szybko się toczy i że to co robimy może bardzo wpłynąć na kogoś życie. 

Podsumowując: Polecam tę książkę zarówno osobą starszym, jak i tym które osiągnęły dojrzałość na takim poziomie by zrozumieć ludzi ból. Obiecuje wam że po przeczytaniu tej historii zaczniecie patrzeć na świat z zupełnie innej strony. Teraz wiem że zawsze mogło być gorzej i nie warto się poddawać trzeba walczyć o swoje. Sprawdźcie jaki wpływ na was będzie miała ta historia, a na pewno nie pożałujecie sięgnięcia po nią. 

*lista BBC 

Czytaliście może tę książkę? Teraz możecie się spodziewać na blogu recenzji książek o dość różnorodnych gatunkach, zachciało mi się eksperymentować i poszerzać horyzonty. A jak to wygląda u was w jakich gatunkach najczęściej się zaczytujecie? 
Życzę wam miłego dnia
Wiktoria

piątek, 23 września 2016

Zgadnij cytat z Kitty Aillą

Witajcie kochani. Na fanpage bloga pisałam wam, czemu nie było mnie przez taki kawał czasu, ale jeśli ktoś nie wie, to po prostu w skrócie powiem, że dopadła mnie monotonia na blogu  i zmieniłam też otoczenie przez co trudno mi jest powrócić do starych przyzwyczajeń, ale wracam z nowymi pomysłami i energią. Będzie się działo, wiec jeśli nie obserwujecie to musicie zaobserwować. A ten post został stworzony wraz z Kitty Aillą, zapraszam was do niej na bloga. Nie wiem kto wymyślił tę serię, więc na pewno zapraszam do Kitty, która pewnie to wie, ja zostałam tylko zaproszona. ;) 

K: Dłuższą chwilę zajęło mu rozgryzienie, co jest czym.  Aj, początek sam i muszę przyznać, że się mega trudny wylosował....

W: To może ja poproszę podpowiedź

K: A więc osoba, która wypowiada ten cytat, wspomina leżenie w szpitalu i rozwiązywanie zagadki, która nie okazała się w sumie taka trudna :)

W: Czyli mężczyzna jest bohaterem

K: Tak :) Jednym z kilkorga :)

W: Złota krew? Niee. Endgame

K: Nie na Red Rising, tak na Endgame

W: Nie pamiętałam swojej twarzy - szepczę.

K: Eeee, Druga szansa? :)

W: Nie.

K: To podpowiedź proszę :) Chociaż czekaj.... To jest pisane w czasie teraźniejszym!   To 
Dotyk Julii chyba tak był :D

W: Po tym następowała scena erotyczna między uciekinierką, a żołnierzem. (jeśli dobrze pamiętam). Ejj! Ja tu się silę na piękną podpowiedź! 

K: Liczyłam, że jeśli miał jakikolwiek związek z moją siostrą albo z jej śmiercią, zdradzi się w jakiś sposób, kiedy usłyszy jej głos lub słowa. :)

W: To jest Mroczne szaleństwo

K: Tak! :)

W: Teraz ja, uwaga! :D Dolna część kurtki staje w płomieniach, muszę się zatrzymać, aby zedrzeć z siebie ubranie i zdusić ogień butami.

K: Hahahha, kobieto, a łatwiejszych się nie da? :D Znów w czasie teraźniejszym o.O

W: Myślałam że zgadniesz, podpowiedź?

K: Mi się to z czymś kojarzy, ale bez podpowiedzi chyba nie zgadnę :D Bo to nie jest chyba Miasto kości :D

W: Nie. Dziewczyna o dużych umiejętnościach. Nauczyła się ich sama.

K: Jeju mi się to kojarzy z kilkoma, ale tak - Yeleny z Siły trucizny chyba nie znasz...  Jeszcze może to być Katniss, i jeszcze ta ze Szklanego tronu.... Ale stawiam na Igrzyska śmierci! :D Bo to mi się z kurtką kojarzy

W: Tak, bo ze szklanego tronu chyba się sama tego wszystkiego nie nauczyła, zabijania

K: W sumie to chyba nie :) Ale skojarzyło mi się ze słowem "z dużymi umiejętnościami" :) Kurde, to będzie łatwe, bo się imię trafiło.... Ogień, który we mnie wznieca, wypala udrękę gierek Warnera i cierpienie zatruwające każdy mój dzień.

W: Dotyk Julii

K: Tak :)

W: Wygiął brew w rozbawieniu i usiadł przy mnie.

K: Czemu wygięta brew kojarzy mi się tylko z dwoma bohaterami? Adamem z Drugiej szansy i z Daemonem z Obsydianu! Stawiam na Obsydian. :D

W: Jej :)

K: Czuję strach pełzający po plecach, gdy uświadamiam sobie, po jak cienkiej stąpam linie. :)

W: Podpowiedz proszę bo mi się to kojarzy z Drugą szansą, ale nie jestem pewna i chyba już była

K: Nie było Drugiej szansy, ale to nie to. No to to jest scena, w której główny bohater walnął głupotę i prawie doprowadził tym do pojedynku, ale ostatecznie przewrócił to w żart. Zapomniał o manierach.

W: Złota krew? Tylko to mi się kojarzy

K: Tak! :D Wtedy, gdy rozmawiali o nauce i Darrow palnął, że wcale się nie uczył :D

W: Oo to jest fajne zdanie. MrugMrugMrugDYGOT.

K: Hahahhaha, Endgame! <3

W: Nooo, scena wybuchu :D

K: Ostatni cytat! :D Wzięłaś portrety ducha, o które cię prosiłam?

W: Podpowiedź proszę, bo jedyne co mi się nasuwa to HP

K: No nie, zupełnie nie te klimaty :D A więc w pokoju chcieli wywoływać duchy (o ile dobrze pamiętam) i się spili, a chłopcy nie powinni nawet być u dziewczyn wtedy :)

W: Druga szansa

K: Tak :)

W: Dobra, to jest łatwe :) - Ktoś musi postawić za Boga kropkę nad "i".

K: Red Rising! :D

Podobało się wam? A wy wiedzieliście o jakie książki chodzi? Na pewno pojawi się jeszcze taki podobny post w październiku, tylko troszkę w innej formie. Mam też do was pytanie troszkę nie związane z tym postem. Czytaliście jakieś książki z listy BBC, które są warte uwagi? No i najważniejsze bardzo za wami tęskniłam i tym razem szybko was nie opuszczę. 
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu 
Wiktoria

środa, 7 września 2016

Podsumowanie wakacji 2016, czyli co tak naprawdę udało mi się przeczytać podczas wakacji?




Lipiec

Przez praktycznie cały ten miesiąc byłam na wyjazdach, ale udało mi się coś przeczytać z czego ogromnie się cieszę. Zaczęłam od Harry Pottera i Więźnia Azkabanu i było to bardzo miłe spotkanie. Jeśli chcecie się odprężyć i oderwać od wiru tego codziennego życia to jak najbardziej polecam. Na wyjeździe sięgnęłam po Panikę, a była to książka, która miała bardzo ciekawe wątki. Nie spotkałam się jeszcze z grą, w której chodzi o to by wzbudzić jak najwięcej paniki w graczach. Zachęcam na pewno tych, którzy jeszcze nie czytali nic tej autorki. Następnie udało mi się złapać jedną z nowości tamtego czasu, czyli Porwaną pieśniarkę.  Jak to pisze to skończyłam czytać drugą część i muszę wam powiedzieć, że jest to bardzo ciekawa seria, oryginalne wątki, barwne postaci. Pierwsza część została już zrecenzowana, a drugiej możecie się spodziewać niedługo. Udało mi się przeczytać też Drugą szansę, która była tak strasznie dobrą książką, niespodziewany koniec te wszystkie wielobarwne postaci, bardzo za nimi tęsknie i ubolewam, że nie ma drugiej części. Złota krew to historia, którą pochłonęłam w jeden dzień, podobała mi się bardzo i nie mogę się doczekać jak dalej potoczą się losy bohaterów. Sięgnęłam też po Morderstwo wron, które niestety troszeczkę mnie rozczarowała. Pierwszy tom był dla mnie wielkim zaskoczeniem, było to coś zupełnie nowego i tego zaskoczenia brakowało mi w drugim tomie. Niestety, ale najgorszą książką było Kochając Pana Danielsa, która nic nie wniosła w moje życie, tym bardziej że była przewidywalna i gdyby nie to że czytając ją miałam piękne widoki to byłby to zmarnowany czas. 













Sierpień 

Sierpień zaczęłam od Fobos, którą na wyjeździe bardzo przyjemnie się czytało. Polecam na pewno osobą, które zachęca historia randek w kosmosie. Następnie udało mi się przeczytać Harry Pottera i Czarę Ognia moją ulubioną część tej serii jak na razie. Byłam bardzo ciekawa Zanim się pojawiłeś i mimo tylu pozytywnych recenzji, ani trochę się nie rozczarowałam. Nie polecam za to filmu, w którym nie było wielu ważnych moim zdaniem informacji. Znowu też udało mi się sięgnąć po moją ulubioną książką Morzem spokoju, book tour już niebawem rusza. Podzieleni to książka o bardzo ciekawej fabule. Jest to dość krytyczne spojrzenie na przyszłość. Krąg, czyli historia którą przeczytałam w jeden dzień. Bardzo mi się podobała jak już możecie wiedzieć z recenzji, jednak było w niej parę szczegółów, które bym zmieniła. Pandora to książka która bardzo dobrze się zaczynała, potem coś mi nie grało, ale sam koniec był ciekawy, więc jak lubicie świat postapokaliptyczny to polecam. Alive/ Żywi to moje odkrycie sierpnia, taka cudowna książka, która mimo licznych wad bardzo mi się podobała. Wielki Gatsby to raczej klasyk, który chciałam przeczytać. Drugi i trzeci tom Mrocznych umysłów były ciekawe. Cieszę się że tak szybko udało mi się przeczytać tę trylogię. Złodziej pioruna to książka, którą bardzo chciałam przeczytać. Mam nadzieję że uda mi się jak najszybciej skończyć tę serię czytać. I na koniec cudowna, a zarazem chora książka, czyli Baśniarz. Na pewno napisze jej recenzję ze względu na to, że książka jest inna niż reszta. 

Przeczytanych książek: 18
Przeczytanych stron: 8 644 
Liczba stron na jeden dzień: 140 
Najgorsza książka: Kochając pana Danielsa 
Najlepsza książka: Morze spokoju, Alive/Żywi

A jak wam minęły wakacje?
Wiktoria

poniedziałek, 5 września 2016

5-tka w tytułach

Dzisiaj mam dla was wrześniową odsłonę 5-tki w tytułach, których pomysłodawczynią jest Kitty Ailla


Jak wam się podoba ta seria? Czytaliście jakąś z tych książek? 
Wiktoria

piątek, 2 września 2016

Postapokaliptyczny Piątek, czyli co to tak naprawdę jest Fantastyka Postapokaliptyczna?

Witajcie kochani. Dzisiaj chciałabym zaprosić was do przeczytania postu typowo informacyjnego. Są to informacje z wikipedi niestety nie jestem wielką znawczynią, a nie chciałam wprowadzać was w błąd. 


Fantastyka postapokaliptyczna (postapokalipsa, postapo) – wizja, konwencja traktująca o wydarzeniach bezpośrednio po kataklizmie, apokalipsie. Ze względu na niewielkie różnice, związane głównie z odstępem czasowym od katastrofy, co rzutuje na przenikanie się wątków, postpokalipsa jest ściśle - a w niektórych utworach nierozerwalnie - powiązana z Fantastyką apokaliptyczną.


W książkach lub filmach fabuła rozgrywa się zazwyczaj po wojnie jądrowej, pandemii lub katastrofie ekologicznej. Ziemia staje się wówczas niegościnnym pustkowiem, gdzie niedobitki ludzi egzystują w oparciu o pozostałości zniszczonej cywilizacji, starając się przetrwać i przystosować do niesprzyjających warunków. Katastrofa nie musi zresztą dotyczyć całej Ziemi. Do konwencji postapo zaliczają się także utwory dotyczące skutków nawet lokalnych katastrof, jednak na tyle poważnych, że pozostają po nich obszary spełniające założenia postapo (S.T.A.L.K.E.R.)

Świat postapokalipsy jest różnie przedstawiany: często jako wielka pustynia (Mad Max), wieczna zmarzlina (Pojutrze), cały glob zalany wodą (Wodny świat) albo po prostu pustkowie pełne ruin i pozostałości dawnej cywilizacji (Jestem legendą).



Najczęściej wykorzystywane motywy w fantastyce postapokaliptycznej:

-Samotność. Bohater lub bohaterowie, w przerażająco wielkim i pustym świecie, starają się przetrwać zachowując wspomnienia o dawnej cywilizacji (Jestem legendą).
-Konflikt, survival. Ocalali z kataklizmu muszą zmierzyć się z mutantami, zombie, czy gangami łupiącymi i mordującymi napotkanych ludzi (Mad Max).
-Mesjanizm, ratowanie świata. Fabuła śledzi losy wybitnych jednostek, lub grup kładących podwaliny pod odradzającą się cywilizację (Jestem legendą), ewentualnie przedstawia wydarzenia związane z próbą ratowania świata przed katastrofą (12 małp), lub próbą odwrócenia jej skutków (Matrix).
-Wyprawa, eksploracja, wędrówka. Protagonista postawiony zostaje przed koniecznością wypełnienia zadania ważnego dla społeczności, lub władz (Ucieczka z Nowego Jorku, Ucieczka z Los Angeles), wyrusza w poszukiwaniu cennych artefaktów, bądź po prostu wędruje przez zniszczony świat.
-Katastrofa. Bohaterowie ukazani są tuż przed, lub w trakcie trwania światowego kataklizmu (Pojutrze) i postawieni przed najbardziej podstawowymi problemami: kogo ratować i dokąd uciec.


W fabule utworów postapokaliptycznych motywy te najczęściej nie występują samodzielnie, lecz w różnego rodzaju kombinacjach. Urozmaicone są także wykorzystywane konwencje, by wymienić: utwory przygodowe, katastroficzne, horror, psychologiczne, a nawet komedie (Seksmisja).

Wybrane książki o tematyce postapokaliptycznej:

-Wojna światów (The War of the Worlds, 1898) – Herbert George Wells
-Dzień Tryfidów (The Day of the Triffids, 1951) – John Wyndham
-Wiadro powietrza (A Pail of Air, 1951) (opowiadanie) – Fritz Leiber
-Świt 2250 (Star Man's Son, 2250 A.D., 1952) – Andre Norton
-Jestem legendą (I Am Legend, 1954) – Richard Matheson
-Śmierć trawy (The Death of Grass, 1956) – John Christopher
-Ostatni brzeg (On the Beach, 1957) – Nevil Shute
-Kantyk dla Leibowitza (A Canticle for Leibowitz, 1959) – Walter M. Miller
-Rozpustne nasienie (The Wanting Seed, 1962) – Anthony Burgess
-Siwobrody (Greybeard, 1964) – Brian Aldiss
-Doktor Bluthgeld (Dr. Bloodmoney, or How We Got Along After the Bomb, 1965) – Philip K. Dick
-Wielkie solo Antona L. (Grosses Solo für Anton, 1976) – Herbert Rosendorfer
-Deus Irae, (1976) – Philip K. Dick i Roger Zelazny
-Gdzie dawniej śpiewał ptak (Where Late the Sweet Birds Sang, 1977) – Kate Wilhelm
-Plaga (Plague, 1977) – Graham Masterton
-Bastion (The Stand, 1978) – Stephen King
-Mgła (The Mist, 1980) (opowiadanie ze zbioru Szkieletowa załoga, 1985) – Stephen King
-Witaj Ameryko (1981) – J.G. Ballard
-Listonosz (The Postman, 1985) – David Brin
-Fermi i mróz (Fermi and Frost, 1985) (opowiadanie) – Frederik Pohl
-Głowa Kasandry (1985) – Marek Baraniecki
-Przypowieść o siewcy (Parable of the Sower, 1993) i Przypowieść o talentach (Parable of the Talents, 1998) – Octavia E. Butler
-Oryks i Derkacz, (2004) (Oryx and Crake, 2003) – Margaret Atwood
-Metro 2033, (2005), Metro 2034, (2009), Metro 2035, (2015) – Dmitrij Głuchowski
-Komórka (Cell, 2006) – Stephen King
-Apokalipsa (The Taking, 2006) – Dean Koontz
-Droga (The Road, 2006) – Cormac McCarthy
-Rok potopu (2010) (Year of the Flood, 2007) – Margaret Atwood

Macie jakąś z wymienionych książek w planach, sama bardzo chciałabym przeczytać Metro. :D To już wszystko co miałam dla was na dzisiaj. za tydzień już pojawi się recenzja jednej z książek o tej tematyce.
Wiktoria

środa, 31 sierpnia 2016

Maturalny Tag + ankieta do 4 Edycji Bitwy Książkowej

Witajcie kochani. Dzisiaj mam dla was Maturalny Tag ze względu na to że zaczyna się szkoła i może niektórzy z was będą się uczyć do matury. Dziękuje bardzo za nominację Onlypretender i bardzo was przepraszam za ten rozkład, ale niestety lepiej się nie dało, ostatnio coś blogger ze mną nie współpracuje. 

Matura - czyli najbardziej dojrzała książka, jaką miałaś okazję przeczytać.







Nie czytam często takiej literatury, szczerze to na początku nic mi się nie nasuwało. Ale po czasie stwierdziłam że mogłabym do niej zaliczyć książkę polskiej autorki Anety Krasińskiej. 








Przedmioty podstawowe:

Polski - czyli książka, którą Twoim zdaniem każdy powinien przeczytać.








We mnie ta książka wzbudziła wiele refleksji i uważam że w każdym wzbudzi inne uczucia, każdy inaczej to zrozumie. Dlatego warto ją przeczytać. 








Matematyka - czyli książka, której przeczytanie sprawiło Ci ogromną trudność.







Może was to zdziwić, ale czytało mi się ją trudno tylko dlatego że o 20 wieczorem przypomniałam sobie że jest moją lekturą i będzie sprawdzian następnego dnia. Więc przeczytałam ją pobieżnie, mało zrozumiałam, ale będę się do niej przymierzać jeszcze raz. 






Angielski - czyli ostatnia książka, którą czytałeś w języku angielskim.


Nie przeczytałam żadnej książki po angielsku. Jeszcze! Mam zamiar się za to wziąć. 



Przedmiot rozszerzony - czyli książka z Twojego ulubionego gatunku literackiego.





Czytałam te książki dawno, ale ostatnio bardzo chodzi mi po głowie ta historia. Polecam wam zapoznać się z tymi książkami, bo warto. 




Matura ustna:

Język polski - czyli polska książka godna polecenia.







Tę książkę czytałam jakiś czas temu i jest godna polecenia. Jakbym miała opisać ją jednym słowem to napisałabym że jest intrygująca, bo dała mi dużo do myślenia. 







Język obcy - czyli książka, która jest znana na całym świecie, a Tobie się nie podobała.


Ciekawa kategoria, ale naprawdę nie przychodzi mi żadna książka do głowy. 


Wynik matury - czyli książka, na którą najbardziej czekasz w tym roku.








Nie mogę się doczekać tej książki, ze względu na to że przeczytałam jedną książkę tej autorki i była cudowna. Mam nadzieję że ta też mnie nie zawiedzie. 








Nominuję: 
Kitty Ailla 
Judyta Z 
Biblioteczka Suomi 
Z książką w ręku 
i wszystkich chętnych 


Powstała już ankieta, w której możecie ocenić książki, które przeszły. TUTAJ oceniajcie. Niech wygra najlepszy! A już 15 spodziewajcie się Bitwy. :D Jak tam mijają wam ostatnie dni wakacji? Może czytacie jakąś ciekawa książkę?
Wiktoria

sobota, 27 sierpnia 2016

Postapokaliptyczny Piątek po raz pierwszy!

Witajcie kochani. Wiem że może będą osoby którym ta seria nie bardzo przypadnie do gustu, ale nie martwcie się, bo będą się tutaj pojawiać przeróżne rzeczy zaczynając od książek przez seriale i filmy. Fantastyka posapokaliptyczna to coś w czym zawsze chętnie się zaczytuje i dlatego chciałam zrobić specjalne miejsce na blogu dla takiej literatury. Oczywiście nie jestem jakąś super znawczynią, więc mogę się mylić w niektórych kwestiach. Jak mogliście zauważyć dzisiaj jest sobota, a posty z samej nazwy ukazuje się w piątek, tak ja wiem, niestety wczoraj nie udało mi się go napisać całego, dlatego taki przesmaczek tego co będzie się pojawiać dzisiaj wam pokażę. 


Jakie książki tego rodzaju literatury przeczytałam? 




Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny – musi troszczyć się, by zapewnić byt młodszej siostrze i chorej matce, a już to zasługuje na miano prawdziwej walki o przetrwanie...





Potężne tsunami pustoszy wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nad krajem przetaczają się straszliwe burze, a ze zniszczonego ośrodka wojskowego wydostaje się tajemnicza broń chemiczna. Sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci po wypadku w drodze do szkoły chroni się w supermarkecie. Wielki sklep szybko staje się jednak zarówno ich schronieniem, jak i więzieniem. Grupka zdanych na siebie, przerażonych, odciętych od świata dzieciaków zaczyna tworzyć małą społeczność: organizują sobie życie, dzielą obowiązki, starsi opiekują się młodszymi, ale też ujawniają się szkolne sympatie, antypatie i skrywane dotąd uczucia, wyłaniają się naturalni przywódcy i ci, którzy chcą skorzystać z sytuacji i trochę się zabawić...




Nowa Ziemia. Pierwszy tom trylogii Świat po Wybuchu. Świat po wielkich eksplozjach. Szesnastoletnia Pressia mieszka w gruzach z innymi zmutowanymi, którzy ocaleli po Wybuchu. Partridge wychował się w sterylnej Kopule pośród nielicznych Czystych. Oboje uciekają. Pressia – przed poborem do militarnej organizacji, Partridge – przed ojcem tyranem. Ich spotkanie zmieni bieg historii Nowej Ziemi...


"Aniele, stróżu mój... szeptaliśmy przez setki lat. Myliliśmy się. Teraz to właśnie ONE okazały się naszym największym koszmarem."

Ziemię ogarnęły ciemności. Państwa upadły, szpitale, szkoły i urzędy stoją puste, nie działają komórki. Za dnia na ulicach rządzą brutalne gangi, ale kiedy zapada mrok wszyscy wracają do kryjówek, kryjąc się przed grozą Najeźdźców. Anioły. Niektóre piękne, inne jakby wyjęte z najgorszych koszmarów, a wszystkie nadludzko potężne. Przez wieki uważaliśmy je za swoich stróżów, teraz okazały się agresorami siejącymi śmierć. Dlaczego zstąpiły na ziemię? Z czyjego rozkazu? Jaki mają plan? Czy ludzie zdołają im się przeciwstawić?

Siedemnastoletnia Penryn wyrusza w desperacki pościg, żeby uratować życie młodszej siostry. Żeby zwiększyć swoje szanse musi zjednoczyć siły ze swoim wrogiem. Oboje przemierzają Kalifornię, niegdyś piękną i słoneczną, dziś kompletnie zniszczoną i wyludnioną, a wszechobecna śmierć niejednokrotnie zagląda im w oczy. Na końcu podróży, w San Francisco, każde z nich stanie przed dramatycznym wyborem.

Czy postąpią właściwie?

Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą jaką pamięta jest jego imię. Kiedy drzwi się otwierają jego oczom ukazuje się grupa nastoletnich chłopców, która wita go w Strefie – otwartej przestrzeni otoczonej wielkimi murami, która znajduje się w samym centrum wielkiego i przerażającego labiryntu.
Podobnie jak Thomas, żaden z mieszkańców Strefy nie wie z jakiego powodu się tu znalazł i kto ich tu zesłał. Czują jednak, że ich obecność nie jest przypadkowa i każdego ranka próbują znaleźć odpowiedź, przemierzając korytarze otaczającego ich labiryntu. Jednak ta droga nie jest łatwa, bowiem labirynt skrywa swoje okrutne tajemnice.

Kiedy następnego dnia po Thomasie windą do Strefy po raz pierwszy zostaje dostarczona dziewczyna przynosząc tajemniczą wiadomość, wszyscy Streferzy zdają sobie sprawę, że od tej pory nic nie będzie już takie jak było. Thomas podświadomie czuje, że to właśnie on i dziewczyna są kluczem do rozwiązania zagadki Labiryntu i znalezienia wyjścia. Ale z każdą chwilą czasu na to jest coraz mniej, a pytań wciąż więcej.

Dlaczego w ogóle znaleźli się w Strefie?
Jaka jest ich rola?
Kim są Stwórcy, którzy sprawują nad nimi kontrolę?
Czym jest labirynt i czy można znaleźć z niego wyjście?
Jaką cenę przyjdzie im za to zapłacić i czy są na to gotowi?

Szansa jest tylko jedna:
Znajdź wyjście albo giń.




„Świt żywych trupów” Romero, „Martwe zło” Raimiego czy „28 dni później” Boyle’a – to co było fikcją, stało się rzeczywistością. Czy wiedza wyniesiona z klasycznych horrorów pomoże ludzkości przetrwać apokalipsę?

Rok 2014. Wynaleźliśmy lek na raka. Pokonaliśmy grypę i przeziębienie. Niestety stworzyliśmy też coś nowego, strasznego, coś, czego nikt nie mógł zatrzymać. Infekcja rozprzestrzeniła się szybko, wirus przejmował kontrolę nad ciałami i umysłami, wydając jedno tylko polecenie: jedz!

Upłynęło ponad 20 lat. Georgia i Shaun Masonowie stają przed życiową szansą — są na tropie mrocznej konspiracji stojącej za wybuchem infekcji. Prawda musi wyjść na jaw, nawet jeśli jest śmiertelna.


Nie zamieściłam wam dzisiaj mojej opinii na temat tych książek, a to dlatego że mam w planach zrobić to troszkę w inny sposób niż zwykła recenzja, na pewno ukażę się to w któryś piątek. Serie Przegląd końca świata jeszcze nie doczytałam, więc pewnie jak tylko skończę to wam napiszę. To na pewno nie są wszystkie książki, które czytałam, ale przez tydzień myślałam i tylko te mi przyszły do głowy, mam w planach też książki Kinga jak czytaliście to piszcie co sądzicie o jego pomyślę na świat postapokaliptyczny. Dajcie znać co myślicie o tej nowej serii, głosujcie w ankiecie po prawej na książki do 4 Edycji Bitw Książkowych, no i wyczekujcie spojlerowanej recenzji "Zanim się pojawiłeś". 
Wiktoria