Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alyson Noel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alyson Noel. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 marca 2016

[26] "Ever" Alyson Noel ~TOTALNA KLAPA~

Witajcie kochani. Zapraszam was na recenzje książki, która w ogóle mi się nie spodobała, a wiedziałam że muszę wam o niej napisać i dowiedzieć się czy już ją czytaliście. Zapraszam do czytania.




Tytuł Ever 
Autor Alyson Noel
Liczba stron 297
Wydawnictwo Wydanictwo Dolonośląskie
Tłumaczenie Dobromiła Jankowska
Tytuł oryginalny Evermore
Data wydania 10 lutego 2010
Ocena książki 3/10  

Jego ciemnie, przeszywające oczy wciąż się we mnie wpatrują, a palce szukają blizny na mojej twarzy. 
Blizny na czole. 
Tej, która chowam pod grzywką. 
Tej, o której nikt nie wie. 



Niezwykła opowieść o Nieśmiertelnych i nowym świecie, w którym prawdziwa miłość nigdy nie umiera. 

Pewnego koszmarnego dnia szesnastoletnia Ever Bloom traci w wypadku samochodowym najbliższą rodzinę. Od tej chwili staje się medium - -słyszy myśli różnych ludzi, widzi ich aurę i dzięki przelotnemu choćby dotykowi może poznać ich przeszłość. Te nadprzyrodzone umiejętności sprawiają, że otoczenie traktuje ją jak dziwadło, więc Ever zamyka się w sobie i odgradza od świata.  

Wszystko się zmienia, kiedy dziewczyna poznaje Demeona Auguste'a. Tylko on potrafi wyciszyć dudniące w jej głowie głosy i wejrzeć w jej duszę. Dzięki niemu Ever wchodzi w świat alchemii i magii, dowiadując się rzeczy, o których zwykły śmiertelnik nie ma pojęcia. Kim jest Demen? Skąd pochodzi? Jakie sekrety skrywa? Na te pytania Ever nie zna odpowiedzi. Wie jedynie, że zakochała się bez pamięci i że jej życie wkrótce zmieni się nie do poznania.   
~lubimyczytac.pl

Ciało ludzkie ma siedem czakr. Czwarta to czakra serca, jak się ją czasem nazywa - -to ona jest źródłem bezwarunkowej miłości, współczucia, wyższej jaźni i tego wszystkiego, czego Drina w sobie nie miała. Co czyniło ją bezbronną i słabą. Ever, Drinę zabił brak miłości.   


Po książkę sięgnęłam przez przypadek, widziałam że były na tę serię przeceny, więc stwierdziłam że jak spodoba mi się pierwsza część to sobie kupie wszystkie. Wielki błąd nie każda książka jeśli  jest przeceniona i dobrze oceniana na LC spodoba się wszystkim czytelnikom. Chciałabym wam troszkę przybliżyć powód przez, który ta książka mi się nie podobała, a było ich sporo, więc zapraszam was do przeczytania tej recenzji. 

Główna bohaterka Ever jest na początku dobrze wykreowaną postacią. Szara myszka, która niczym się nie wyróżnia. Ma grupkę przyjaciół z którą się trzyma, wydaje się, że książka zapowiada się bardzo dobrze. Dopóki Ever nie spotyka Demeona, w którym zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Chłopak to wykreowany ideał, a główna bohaterka wciąż powtarza sobie, że nie powinna z nim być, a i tak do niego cały czas biega jak w jakimś romansie. Na początku miałam problem z odgadnięciem reszty postaci. W połowie książki zaczęłam je jednak rozumieć. Jak to w każdej nowej historii najpierw trzeba go poznać. Reszta postaci też raczej nie jest zbyt wyjątkowe, ale magia bardzo dobrze jest tutaj przedstawiona. Czytanie w myślach, rozmowa ze zmarłymi, widzenie aury, poznawanie przeszłości ludzi dzięki ich dotknięciu.  Tylko niestety jest tutaj tego mało, a dzięki tym umiejętnością główna bohaterka, chociaż trochę się wyróżnia. To że ta książka mi się nie podobała to  w dużej mierze wina Demeona. On jest taką przedobrzoną postacią. W zakończeniu jest niby wyjaśnione dlaczego, ale jak i tak nie biorę tego zestawu dalej. Nie mam zamiaru sięgać po następne tomu.  Książka porównywana jest do Zmierzchu. Ja powiedziałabym, że jest to Zmierzch z bardziej rozwiniętą fabułą, ale z podobnym szkieletem. 

Z całego serca wam tej książki nie polecam. Czytałam kiedyś Aurę tej autorki i bardzo mi się podobała, ale między tymi książkami jest wielka próżnia. Miało być tak pięknie, ale nie wyszło. Ostatnio trafiam tylko na rozczarowujące pozycje.  

Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych: ABC Czytania, Czytam Young Adult, Czytam fantastykę,   

Po kliknięciu na baner przeniesie was do Bitwy książkowej. 

Krótka recenzja, ale naprawdę nie chciałam myśleć za dużo o tej książce. Polecacie mi jakąś książkę, która ma dobrze wykreowanych bohaterów i ciekawą fabułę, bo dzięki tej książce odechciało mi się czytać cokolwiek bojąc się rozczarowania.   


Pozdrawiam Wiktoria