Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sara Shepard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sara Shepard. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 kwietnia 2016

[31] "Nigdy, przenigdy" Sara Shepard

Witajcie kochani. Na dzisiaj przygotowałam recenzję książki Nigdy przenigdy. Życzę wam miłego czytania. Pod recenzją parę informacji, więc dotrwajcie do końca.



Tytuł Nigdy, przenigdy
Autor Sara Shepard
Liczba stron 304
Wydawnictwo Otwarte
Tłumaczenie Mariusz Gądek
Tytuł oryginały Never Have I Ever
Data wydania 6 stycznia 2014
Ocena książki 6/10




Nie sposób dowiedzieć się, jak w ostatnich dniach życia wyglądały moje relacje z innymi - kogo kochałam, a kogo nienawidziłam. I tak samo nie sposób dociec, komu Emma może zaufać... a przed kim powinna czym prędzej uciekać. 



Niewiele pamiętam ze swojego dotychczasowego życia, pozostały zaledwie przebłyski wspomnień. Wiem jednak: nie tak dawno miałam wszystko - wspaniałych przyjaciół, cudownego chłopaka i kochającą rodzinę. teraz Emma, moja siostra bliźniaczka, zajęła moje miejsce i desperacko próbuje rozwikłać zagadkę mojego zniknięcia. Jednak czuje, że ktoś śledzi każdy jej ruch...  

 ~lubimyczytac.pl  

Niedawno na blogu pojawiła się recenzja pierwszej części tej serii. Mimo że nie była to książka, która zwaliła mnie z nóg, bardzo chciałam sięgnąć po następną część. Jeśli czytaliście tę serię albo Pretty Little Liars to dajcie mi znać w komentarzu czy są do siebie zbliżone. Ponieważ bardzo chciałam sięgnąć po PLL, ale po przeczytaniu 3 książek tej autorki zauważam pewną szczegółową cechę, która pojawiła się w tych historiach. Nudna jak flaki z olejem. Autorka naprowadza nas na osobę, która jest wszystkiemu winna, a na koniec okazuje się że to nie ona i tak w każdej części. Serio? Coś czuję że wystarczy przeczytać ostatnią część by się wszystkiego dowiedzieć. Błagam nie. tak zniszczyć potencjał. 

Tym razem jest tak samo jak w pierwszej części, wszystko rozgrywa się z perspektywy zmarłej siostry, nic nie pamiętającej, śledzącej życie swojej bliźniaczki, która próbuje rozwikłać kto ją zabił. Zagadka nie jest zbyt łatwa do rozwiązania ponieważ Emma nic nie wie o osobach z otoczenia jej siostry. Zaczyna wszystkich podejrzewać, a my razem z nią bawimy się w detektywów.  
  
Powiedziałabym że jest to książka dla osób zawziętych i wytrwałych. ja po tych dwóch częściach straciłam nerwy. Chyba że ktoś jest wielkim fanem tej autorki, wtedy może da radę. Nie mam zamiaru sięgać po następne części. Pod koniec pierwszej części pojawił się wątek miłosny tutaj troszkę się rozwinął. Brak jakiegokolwiek przesłania czy nauki w tej historii, chyba że mogę za to uznać brak zaufania do każdej z osób. Postaci wydawały mi się płytkie, takie bez duszy. jedynym plusem to pomysł na grę w kłamstwa. Jest to dość ciekawie przedstawione. Chciałam coraz więcej o tym wiedzieć, oryginalny pomysł.  

Podsumowując  jeśli macie ochotę to sięgnijcie po tę książkę, nie wniesie ona za dużo do waszego życia, możecie się wynudzić, ale będziecie mogli dodać ją do przeczytanych pozycji. Ocena 6/10 to trochę wygórowana liczba, ale daję ją za potencjał i dość wielki plus co do samego pomysłu gry. Co o tym sądzicie? Ktoś oglądał serial?  

 The Lying Game
Gra w kłamstwa I Nigdy przenigdy I Pozory mylą I Kłamstwo doskonałe I Aż po grób I Słodka zemsta 


Nareszcie wracam do mojego normalnego trybu życia. Nadrabiam zaległości po 2 tygodniach, możecie się mnie spodziewać niedługo na swoim blogu. Dziękuje wszystkim, którzy wspierali mnie, bywali tutaj mimo że mnie tutaj nie było. Mam mnóstwo pomysłu, które w najbliższym czasie na pewno się pojawią. Tutaj macie konkursik, który trwa na blogu, a tutaj bitwę książkową. Bardzo za wami tęskniłam kochani <3 Teraz będę tutaj bywać bardzo często. 

Pozdrawiam Wiktoria

środa, 16 marca 2016

[23] "Gra w kłamstwa" Sara Shepard

Witajcie kochani. Dzisiaj mam dla was recenzje książki Gra w kłamstwa. Bardzo wam dziękuje za wszystkie wyświetlenia oraz komentarze. Życzę miłego czytania oraz zachęcam do głosowania w ankiecie, która znajduje się po prawej stronie.



Tytuł Gra w kłamstwa
Autor Sara Shepard
Liczba stron 296
Wydawnictwo Otwarte
Tłumaczenie Mariusz Gądek
Tytuł oryginalny The Lying Game 
Data wydania 9 października 2013
Ocena książki 8/10 

Nie sądzę, żeby ktokolwiek z nas był normalny, wiesz? Wszyscy mamy jakieś mroczne sekrety. 




Najgorszym w byciu martwym jest to, że niczego już nie przeżyjesz. 

Nigdy więcej nie pocałujesz chłopaka. 
Nigdy więcej żadnych sekretów. 
Nigdy więcej plotek z dziewczynami.  

Chciałam dostać coś, czego nikt inny jeszcze nie otrzymał- drugie życie. 
Dzięki Emmie, mojej zaginionej siostrze bliźniaczce, mam na to szansę.  

lubimyczytac.pl

Śpij zawsze z jednym okiem otwartym. Nie daj się zawieść pozorom. Twoje najlepsze przyjaciółki mogą być twymi najgorszymi wrogami.  

Sara Shepard autorka 33 książek. Większość z nich została wydana w Polsce, a nawet zekranizowano na ich podstawie seriale. W grudniu recenzowałam dodatek do książek z cyklu Słodkie kłamstewka, który bardzo zachęcił mnie do przeczytania całej tej serii,  którą mam zamiar przeczytać w wakacje, dzięki niemu z wielką przyjemnością sięgnęłam po inną książkę autorki. Gra w kłamstwa pierwszy tom The Lying Game wzbudził we mnie wiele emocji. Chcesz się dowiedzieć jakie? Zachęcam do przeczytania dalszej części recenzji.  

Autorka wykonała w tej serii bardzo ciekawy zabieg. Wszystkie poczynania Emmy, czyli zaginionej bliźniaczki, śledzimy za pomocą zmarłej siostry, Sutton. Chociaż na początku miałam  trudności ze zrozumieniem i połapaniem się o co tu chodzi. To z czasem stwierdziłam, że to bardzo duży plus dla książki. Dzięki temu dowiadujemy się o wielu rzeczach, o których od Emmy byśmy się nie dowiedzieli. Chociaż i tak Sutton za dużo nam nie powie, bo sama po śmierci o wszystkim zapomniała i to właśnie ze swoją siostrą bliźniaczką dochodzą w jaki sposób umarła i jak wyglądało jej życie. 

Emma to całkiem ciekawa postać na początku dość nieśmiała i nie chcąca zbyt sprzeciwiać się swojej rodzinie zastępczej. Tak, główna bohaterka została adoptowana, a o jej matce dowiadujemy się tylko z jej niezbyt wyraźnych wspomnień. Zawsze wydawało się trochę dziwne, kiedy mama kupowała jej wszystkie rzeczy podwójnie. Ale kiedy przyrodni brat pokazuje jej  nagranie w internecie, które ukazuje duszoną osobę, która wygląda dokładnie jak ona, a Emma wie że to nie może być ona. Zaczyna poszukiwania siostry i tak natrafia na imprezę, na której wszyscy myślą, że tak naprawdę jest swoją siostrą bliźniaczką. Jak długo Emma będzie udawać Sutton? 

Nawet martwe dziewczyny zasługują, by mieć życzenia urodzinowe. 


Nawiązałam bardzo dużą wież z Emmą. Cały czas się zastanawiałam co ja bym zrobiła w takiej sytuacji. W tej książce autorka postawiła na wiarygodność postaci. Nie ma tutaj idealnych bohaterek, z każdą stroną dowiadujemy się, że każdy coś ukrywa i nie jest z tobą całkowicie  szczery.  Punktem kulminacyjnym tej książki był koniec. To tak dowiadujemy się o większości nierozwiązanych spraw oraz poznajemy tajemnice niektórych przyjaciółek zmarłej siostry. Cała seria ma 6 części, więc czytając pierwszą musicie wiedzieć, że nie poznacie osoby odpowiedzialnej za śmierć Sutton,  ale odrobinę się przybliżycie. Przyjemnie czyta się tę książkę. Na początku troszkę mi się ciągnęła, ale jak już we wszystkim się połapałam to z ogromną przyjemnością śledziłam poczynania dwóch sióstr. W najbliższym czasie planuje zabrać się za następną część, bo książka ma coś w sobie, a chce się dowiedzieć kto zabił Sutton. Musicie też wiedzieć że pojawia się wątek miłosny, ale nie dużo i nie psuje on efektu książki. 

Podczas tej historii na pewno będziecie się dużo śmiać, a jednak też bać. Ciekawy styl autorki umila nam czas i i wprowadza nas w świat stworzony przez Sare Shepard. Nie raz zaskoczą was wydarzenia, które się potoczą. Tutaj nikt nie jest z wami, a kiedy już myślisz, że ktoś mówi prawdę, na pewno cię oszukuje.  

Gra w kłamstwa właśnie się rozpoczęła.