Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SQN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SQN. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 lutego 2017

75. "Niewiedza jest gorsza niż nawet najsmutniejsza prawda."

Witajcie kochani. Dzisiaj mam dla was recenzję drugiego tomu cyklu o Nikicie. Pierwszym tomem byłam zafascynowana, a jakie uczucia towarzyszyły mi podczas drugiego tomu, dowiecie się w dzisiejszej recenzji. Zapraszam serdecznie. 



Tytuł Akuszer bogów
Autor Aneta Jadowska
Liczba stron 400
Wydawnictwo SQN
Tłumaczenie -
Tytuł oryginalny -
Seria Cykl o Nikicie (tom 2)
Data wydania 15 lutego 2017
Ocena książki 7/10


Czasami to, czego chcemy najbardziej na świecie, odbiera nam to, czego najbardziej na świecie potrzebujemy. Chcesz prawdy i wolności. A co, jeśli nie da się ich pogodzić?


wtorek, 24 stycznia 2017

71. "Chcę być ognioodporna. Nic nie powinno mieć dość siły, by złamać mi serce."

Witajcie kochani Dzisiaj recenzja książki, która jest dość specyficzna i nie każdemu może się spodobać. Sama mam mieszane uczucia, z jednej strony nie sprostała wszystkim moim oczekiwaniom, a jednak dała mi do myślenia i na długo pozostanie w mojej pamięci. 





Tytuł Margo
Autor Tarryn Fisher 
Liczba stron 320
Wydawnictwo SQN
Tłumaczenie Agnieszka Brodzik
Tytuł oryginalny Marrow
Seria -
Data wydania 11 stycznia 2017
Ocena książki 8/10


Wierzę, że powinniśmy walczyć w imieniu pokrzywdzonych i otworzyć oczy na cierpienie. Nie tylko nasze własne, ale to dookoła.

piątek, 20 stycznia 2017

69. "To, że miłość nie wygląda tak, jakbyś tego chciała, nie znaczy, że jej wokół ciebie nie ma."

Witajcie kochani. Dzisiaj mam dla was recenzje książki, po której spodziewałam się zupełnie czegoś innego, a jednak i tak przypadła mi do gustu. Zapraszam do dalszego czytania. 



Tytuł Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavener 
Autor Leslye Walton
Liczba stron 299
Wydawnictwo SQN 
Tłumaczenie Regina Kołek
Tytuł oryginalny The Strange and Beautiful Sorrows of Ava Lavender
Seria -
Data wydania 2 marca 2016
Ocena książki 8 /10

- Myślę, ze śmierć podobna jest do otrucia albo gorączki - wyszeptałam. - To jak bycie o krok przed wszystkimi. Krok tak duży i szeroki, że dogonienie cię staje się niemożliwe, i jedyne, co możesz zrobić, to patrzeć, jak wszyscy ci, których kochasz, znikają.

Zbliża się magiczna noc przesilenia letniego...

Noc, w której niebo się otworzy, a powietrze wypełnią deszcz i pióra.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

62. Niesamowite odkrycie tego roku. -"Chuj i pizda w nocy gwizda." - recenzja "Piątej pory roku" N. K. Jemisin

Witajcie kochani. Dzisiaj mam dla was recenzję pełną zachwytów, mimo że czytałam książkę tydzień temu jeszcze po niej nie ochłonęłam. To wszystko jest takie cudowne! Musicie przeczytać tę recenzję i sięgnąć po tę książkę, bo naprawdę warto! 



Tytuł Piąta pora roku
Autor N. K. Jemisin 
Liczba stron 440
Wydawnictwo SQN 
Tłumaczenie Jakub Małecki 
Tytuł oryginalny The Fifth Season
Seria Pęknięta Ziemia
Data wydania 23 listopada 2016
Ocena książki 10/10



Biedni mieszkają o rzut beretem od bogatych. Samozadowolenie sąsiaduje z beznadzieją. I tu, i tu życie obraca się wokół tej samej osi, ale jego uwarunkowania różnią się pod każdym względem.

środa, 26 października 2016

54. Rozpromienił się jeszcze bardziej, kiedy się dowiedział, że nie tylko nie straci jaj, ale i zarobi, czyli recenzja Dziewczyny z dzielnicy cudów Anety Jadowskiej

Witajcie kochani. Dzisiaj zapraszam was na recenzję cudownej książki. 
Historia, przy której bawiłam się jak nigdy. 



Tytuł Dziewczyna z dzielnicy cudów
Autor Aneta Jadowska 
Liczba stron 315
Wydawnictwo SQN
Tłumaczenie -
Tytuł oryginalny -
Seria Cykl o Nikicie ( tom 1) 
Data wydania 14 września 2016
Ocena książki 9/10

-Dlaczego wołałaś swojego ojca?
-Czasami koszmary mają imię - powiedziałam cicho, żałując tego w sekundzie, w której słowa opuściły moje usta.



poniedziałek, 24 października 2016

53. Był dobry. Najlepszy wojownik, z którym kiedykolwiek walczyła. Ale Safi i Iseult były lepsze, czyli recenzja "Prawdodziejki" Susan Dennard

Witajcie kochani. Ostatnio pisałam wam, że przyszły do mnie dwie książeczki jedną z nich była właśnie "Prawdzodziejka" i to za nią wzięłam się najpierw, recenzji  "Dziewczyny z dzielnicy cudów" możecie się spodziewać w środę, historia bardzo mi się spodobała, a co było w niej takiego cudownego, przeczytacie o tym w dzisiejszej recenzji. 


Tytuł Prawdzodziejka
Autor Susan Dennard
Liczba stron 384
Wydawnictwo SQN
Tłumaczenie Regina Kołek i Maciej Pawlak 
Tytuł oryginalny Truthwitch
Seria Czarnoziemie (tom 1) 
Data wydania 12 października 2016
Ocena książki 8/10


- Nie patrz się tak na mnie książę.- Jak...?- Jakbyś miał się na mnie rzucić.

sobota, 19 marca 2016

[24] "Przegląd Końca Świata:Feed" Mira Grant

Witajcie kochani. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje pierwszej części Przeglądu końca świata. Mam nadzieję że się wam spodoba i oczywiście zachęcam do głosowania w ankiecie po prawej stronie. Miłego czytania życzę. 



Tytuł Przegląd Końca Świata:Feed 
Autor Mira Grant
Liczba stron 496
Wydawnictwo Sine Qua Non 
Tłumaczenie Agnieszka Brodzik
Tytuł oryginalny Feed
Data wydania 7 listopada 2012
Ocena książki 6/10  



(...) Przełomowe momenty dostrzegamy dopiero wtedy, kiedy miną 



"Świt  żywych trupów" Romero, "Martwe Zło" Raimiego czy "28 dni później" Boyle'a - to co było fikcją, stało się rzeczywistością. Czy wiedza wyniesiona z klasycznych horrorów pomoże ludzkości przetrwać apokalipsę? 

Rok 2014. wynaleźliśmy lek na raka. Pokonaliśmy grypę i przeziębienie. Niestety stworzyliśmy też coś nowego, strasznego, coś, czego nikt nie mógł zatrzymać. Infekcja rozprzestrzeniła się szybko, wirus przejmował kontrolę nad ciałami i umysłami, wydając jedno polecenie: jedz!

Upłynęło ponad 20 lat. Georgia i Shaun Masonowie stają przed życiową szansą - są na tropie mrocznej konspiracji stojącej za wybuchem infekcji. Prawda musi wyjść na jaw, nawet jeśli jest śmiertelna. 


~okładka 
Później nie znaczy  lepiej. Później oznacza tylko mniej czasu. 

O książce dowiedziałam się przez przypadek. Była promocja na dadada na 2 i 3 część, więc przeczytałam sobie o czym jest i mi się spodobała. Ci co są u mnie troszkę dłużej wiedzą, że jestem fanką książek postapokaliptycznych, może zrobię kiedyś jakiś post o tym. Więc nie mogło się obyć bez tego bym nie przeczytała i tej serii. Jestem już posiadaczką wszystkich części, więc pewnie za jakiś czas ukaże się recenzja 2 jak i 3 części.  

Historia zaczyna się całkiem ciekawie, Georgia i Shaun wchodzą na terytorium zombie, przez to zostają zaatakowani i uciekają na motorze dziewczyny. Georgia to nastoletnia siostra Shauna, która tak naprawdę o wszystko się troszczy, bo jej brat zachowuje się jak dziecko. Z czasem już jest lepiej. Co ciekawe prowadzą bloga, w którym wszystko opisują oraz wrzucają filmy, na których przeważnie są ich spotkania z zombie.  Na początku bardzo przeszkadzały umieszczone przez autorkę pod koniec każdego rozdziału, wpisy z bloga rodzeństwa.  Ale z czasem wyczekiwałam ich. Dzięki nim mogłam dowiedzieć się więcej o tajemniczej chorobie oraz bardziej utożsamić się z bohaterami. 


Książka bardzo mi się dłużyła przez 300 stron, a to wielki minus. Nie dzieję się tam jakoś dużo. Spotkań z zombie jest mało, ale  bardzo interesujący pomysł,  który został nam niezbyt ciekawie przedstawiony. Nie oceniam tej książki jakoś nisko, bo wiem że nie łatwo jest wprowadzić w czytelnika w zupełnie nieznany przez niego świat. Chociaż autorka mogła bardziej się postarać to i tak jestem ogromnie ciekawa jak poprowadzi tę myśl przez 2 następne tomy.  

Oni umarli za Ciebie. 
A teraz przypatrz się dobrze swojemu życiu i powiedz mi - dobrze zrobili? 

Niesamowite połączenie blogosfery, polityki i zombie apokalipsy. Nigdy nie spotkałam się z czymś takim, a nawet czegoś takiego nie oczekiwałam. Bardzo mi się to podobało. Ponieważ główni bohaterowie są rodzeństwem nie ma tutaj ani grama romansu. A właśnie tego można się było spodziewać. Mira Grant chcą jak najlepiej przedstawić nam ten świat skupiła się przede wszystkim na bohaterach i otaczającym ich świecie.  

 

Akcja tej książki nie dzieję się podczas wybuchu apokalipsy, tylko już 20 klat po. Autorka w tej książce nie chce zaprezentować nam wybuchu apokalipsy, a pokazać nam jak po tylu latach ludzie zaczęli sobie radzić. Co jest bardzo ciekawe. Spodobały mi się urządzenia, które pozwalają wykryć wirusa albo te wszystkie technologie zainstalowane w domu.  

Zakończenie tej części połamało mi serce. Tak nie może być . W ogóle się tego nie spodziewałam. Mira Grant umie zachęcić do przeczytania kolejnej części. 

Podsumowując mimo że nie jest to jedna z lepszych książek tego gatunku to i tak zachęcam was do przeczytania. Niesamowity świat zombie stworzony przez autorkę, który nie jednej osobie się spodoba. Były momenty, że się nudziłam albo coś mi nie pasowało, ale druga połowa książki wyszła autorce o wiele lepiej i nie mogłam przerwać czytania, taka byłam ciekawa co się wydarzy, a wierzcie mi działo się pod koniec bardzo dużo.  


Może nie jest to jedna z lepszych moich recenzji, ale bardzo chciałam żebyście dowiedzieli się czegoś o tej książce. Macie może zamiar przeczytać, a może już przeczytaliście?  Już niedługo święta, ale się cieszę, wreszcie trochę odetchnę od nauki. 
Pozdrawiam Wiktoria