sobota, 19 marca 2016

[24] "Przegląd Końca Świata:Feed" Mira Grant

Witajcie kochani. Dzisiaj przygotowałam dla was recenzje pierwszej części Przeglądu końca świata. Mam nadzieję że się wam spodoba i oczywiście zachęcam do głosowania w ankiecie po prawej stronie. Miłego czytania życzę. 



Tytuł Przegląd Końca Świata:Feed 
Autor Mira Grant
Liczba stron 496
Wydawnictwo Sine Qua Non 
Tłumaczenie Agnieszka Brodzik
Tytuł oryginalny Feed
Data wydania 7 listopada 2012
Ocena książki 6/10  



(...) Przełomowe momenty dostrzegamy dopiero wtedy, kiedy miną 



"Świt  żywych trupów" Romero, "Martwe Zło" Raimiego czy "28 dni później" Boyle'a - to co było fikcją, stało się rzeczywistością. Czy wiedza wyniesiona z klasycznych horrorów pomoże ludzkości przetrwać apokalipsę? 

Rok 2014. wynaleźliśmy lek na raka. Pokonaliśmy grypę i przeziębienie. Niestety stworzyliśmy też coś nowego, strasznego, coś, czego nikt nie mógł zatrzymać. Infekcja rozprzestrzeniła się szybko, wirus przejmował kontrolę nad ciałami i umysłami, wydając jedno polecenie: jedz!

Upłynęło ponad 20 lat. Georgia i Shaun Masonowie stają przed życiową szansą - są na tropie mrocznej konspiracji stojącej za wybuchem infekcji. Prawda musi wyjść na jaw, nawet jeśli jest śmiertelna. 


~okładka 
Później nie znaczy  lepiej. Później oznacza tylko mniej czasu. 

O książce dowiedziałam się przez przypadek. Była promocja na dadada na 2 i 3 część, więc przeczytałam sobie o czym jest i mi się spodobała. Ci co są u mnie troszkę dłużej wiedzą, że jestem fanką książek postapokaliptycznych, może zrobię kiedyś jakiś post o tym. Więc nie mogło się obyć bez tego bym nie przeczytała i tej serii. Jestem już posiadaczką wszystkich części, więc pewnie za jakiś czas ukaże się recenzja 2 jak i 3 części.  

Historia zaczyna się całkiem ciekawie, Georgia i Shaun wchodzą na terytorium zombie, przez to zostają zaatakowani i uciekają na motorze dziewczyny. Georgia to nastoletnia siostra Shauna, która tak naprawdę o wszystko się troszczy, bo jej brat zachowuje się jak dziecko. Z czasem już jest lepiej. Co ciekawe prowadzą bloga, w którym wszystko opisują oraz wrzucają filmy, na których przeważnie są ich spotkania z zombie.  Na początku bardzo przeszkadzały umieszczone przez autorkę pod koniec każdego rozdziału, wpisy z bloga rodzeństwa.  Ale z czasem wyczekiwałam ich. Dzięki nim mogłam dowiedzieć się więcej o tajemniczej chorobie oraz bardziej utożsamić się z bohaterami. 


Książka bardzo mi się dłużyła przez 300 stron, a to wielki minus. Nie dzieję się tam jakoś dużo. Spotkań z zombie jest mało, ale  bardzo interesujący pomysł,  który został nam niezbyt ciekawie przedstawiony. Nie oceniam tej książki jakoś nisko, bo wiem że nie łatwo jest wprowadzić w czytelnika w zupełnie nieznany przez niego świat. Chociaż autorka mogła bardziej się postarać to i tak jestem ogromnie ciekawa jak poprowadzi tę myśl przez 2 następne tomy.  

Oni umarli za Ciebie. 
A teraz przypatrz się dobrze swojemu życiu i powiedz mi - dobrze zrobili? 

Niesamowite połączenie blogosfery, polityki i zombie apokalipsy. Nigdy nie spotkałam się z czymś takim, a nawet czegoś takiego nie oczekiwałam. Bardzo mi się to podobało. Ponieważ główni bohaterowie są rodzeństwem nie ma tutaj ani grama romansu. A właśnie tego można się było spodziewać. Mira Grant chcą jak najlepiej przedstawić nam ten świat skupiła się przede wszystkim na bohaterach i otaczającym ich świecie.  

 

Akcja tej książki nie dzieję się podczas wybuchu apokalipsy, tylko już 20 klat po. Autorka w tej książce nie chce zaprezentować nam wybuchu apokalipsy, a pokazać nam jak po tylu latach ludzie zaczęli sobie radzić. Co jest bardzo ciekawe. Spodobały mi się urządzenia, które pozwalają wykryć wirusa albo te wszystkie technologie zainstalowane w domu.  

Zakończenie tej części połamało mi serce. Tak nie może być . W ogóle się tego nie spodziewałam. Mira Grant umie zachęcić do przeczytania kolejnej części. 

Podsumowując mimo że nie jest to jedna z lepszych książek tego gatunku to i tak zachęcam was do przeczytania. Niesamowity świat zombie stworzony przez autorkę, który nie jednej osobie się spodoba. Były momenty, że się nudziłam albo coś mi nie pasowało, ale druga połowa książki wyszła autorce o wiele lepiej i nie mogłam przerwać czytania, taka byłam ciekawa co się wydarzy, a wierzcie mi działo się pod koniec bardzo dużo.  


Może nie jest to jedna z lepszych moich recenzji, ale bardzo chciałam żebyście dowiedzieli się czegoś o tej książce. Macie może zamiar przeczytać, a może już przeczytaliście?  Już niedługo święta, ale się cieszę, wreszcie trochę odetchnę od nauki. 
Pozdrawiam Wiktoria

24 komentarze:

  1. Książka o zombie brzmi kusząco. Ja rzadko czytam tego typu powieści, ale na tą się skuszę. Pozdrawiam
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś czas temu miałam ochotę na przeczytanie tej serii. Chyba mnie zniechęciła jakaś recenzja na vlogu. Może jednak pewnego dnia po nią sięgnę.
    Przestraszyłaś mnie tymi ruchomymi obrazami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O zombie jeszcze nic nie czytałam. Szkoda, że autorce niezbyt wyszedł pierwszy tom. Ciekawe, jak poszło jej dalej :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogromnie chcę przeczytać tą książkę :) Szkoda tylko, że tak wolno rozwija się akcja..
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak abstrahując od fabuły muszę przyznać, że wydanie bardzo mi się spodobało. I nigdy nie czytałam o zombie. Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka o zombie nie dla mnie, choć przyznam że sam sposób na fabułę ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za tego typu książkami. Jestem zmuszona odmówić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post!
    Zapraszam do mnie
    http://wika5466.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chodź nie jest to typ książek, które mnie zbytnio interesują, to zaciekawiłaś mnie wizją postrzegania tego świata po 20 latach od wybuchu apokalipsy. ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. "Spotkań z zombie jest mało, ale bardzo interesujący pomysł, który został nam niezbyt ciekawie przedstawiony." Coś w tym zdaniu nie gra.

    OdpowiedzUsuń
  12. Totalnie książka nie dla mnie. Nie wiem czemu, ale coś jednak nie poszło ci tym razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się czasami zdarza . Wena powróci :)

      Usuń
  13. Uważam, że "Przegląd Końca Świata" to jedna z najmniej docenianych trylogii. Naprawdę. To fakt, że pierwsza część się nieco dłuży, ale jest to wina wprowadzenia w świat politycznych intryg, tego po prostu nie da się połknąć na jeden raz :) Według mnie druga część jest o wiele lepsza, zakochałam się na nowo w świecie wykreowanym przez Mirę Grant, pokochałam Shauna i w ogóle gorąco polecam ci Deadline! Trzeciej części jeszcze nie czytałam, bo bardzo nie chcę się rozstawać z bohaterami i boję się, jak to będzie wyglądać, bo druga część skończyła się w szokującym momencie, dlatego Blackout leży już dobry rok na mojej półce, ale na pewno sięgnę po zakończenie trylogii i nie mam wątpliwości, że będę miała ciarki ;)

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza skończyła się już w fatalnym momencie :( na pewno sięgnę po następne części. Mam nadzieję że w najbliższym czasie, bo świat wymyślony przez autorkę bardzo przypadł mi do gustu. I to prawda, że ta trylogia jest nie doceniana bardzo mało widziałam jej recenzji.

      Usuń
  14. Lektura z zombie brzmi fajnie, może po nią sięgnę, jak znajdę chwilkę. Tak bardzo chciałabym przeczytać wiele książek, a nie mam czasu! Mój odwieczny problem! :/
    Buziaki,
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej! Zostałaś nominowana do tagu http://books--my-life.blogspot.com/2016/03/kreatywny-tag-ksiazkowy.htm

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasem mam na nią ochotę, czasem nie...
    Co do postu - najlepiej zrób post, jak przeżyć, skoro tak dużo tego czytasz :D Bo ja do tej pory to czytałam tylko z takich typowo to Niezgodną, Igrzyska i Po moim trupie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam masę pomysłów tylko problem z wykonaniem :) jak znajdę czas to pomyśle co wykombinować. Może zrobię serię o książkach postapokaliptycznych i jednym z tematów może być jak przeżyć :D

      Usuń
  17. Nie czytałam jeszcze nic o zombie i chyba nic świadomie nie przeczytam, bo jakoś mnie do tych stworów nie ciągnie :P Pozdrawiam Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka o zombie??? Biere bez wahania;D Od siebie polecam trylogię Apokalipsa Z w tym temacie;D
    Jestem totalną sroką okładkową, więc oczy mi się błyszczą na jej widok. Książka podobno świetna:) Trzeba będzie się nią zainteresować;)
    http://przewodnik-literacki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda OK, ale na razie mam inne rzeczy do czytania ;D Chwilowo korzystam przede wszystkim ze zbiorów bibliotecznych <3
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Swego czasu miałam straszną ochotę na tę powieść, potem ta chęć trochę opadła... ale nadal przeczytałabym ^_^ Jestem jej ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń