czwartek, 21 lipca 2016

Fruit Book Tag

Witajcie kochani. Dzisiaj zapraszam na Owocowy Book Tag, który bardzo pasuje mi w wakacyjne klimaty. Dziękuje za nominację Książki Lubię i zapraszam na jej cudownego bloga. :)  Właśnie to od autorki tego bloga są te grafiki, które są prześliczne.






Ta książka idealnie pasuje do tej kategorii. Musiałabym zaspojlerować by wskazać dlaczego pasuje, dlatego po prostu uwierzcie mi na słowo i polećcie mi inne książki tej autorki. 




Książki tej autorki bardzo mi się podobają. Jest w nich coś takiego, dzięki czemu zawsze miło spędza mi się czas i zarywam noce, czytając te historie. Już nie mogę się doczekać, aż w moje ręce wpadnie książka Tytany. Mam nadzieję że tak samo mnie wciągnie. 


Na pewno były tam pocałunki, a że sama historia była bardzo słodka to idealnie mi pasuje pod tą kategorie.  

Niestety nie umiem tutaj chyba niczego przypasować. 


Ta książka była bardzo kwaśna. 

Tutaj dużo lasu się pojawiało, Na pewno sam obóz był w okolicach leśnych, no i było parę wydarzeń w samym lesie. 



Luźna historia, która nie wymaga dużego zaangażowania od czytającego, a jest naprawdę ciekawa. 


To raczej nie była trudna decyzja, że głównych bohaterów jest 12, to jeszcze pojawiają się postaci poboczne. 




Obie serie przypomniały mi siebie, chociaż moje serce wybiera i tak Wodospady cienia, które są świetne. 

Nominuję: 
-Kitty Aille z bloga Biblioteczka ciekawych książek
-bookstore74 z bloga The Real Library
oraz każdą chętną osobę. 

Życzę wam miłego dnia. 
Pozdrawiam Wiktoria

wtorek, 19 lipca 2016

44. "Druga szansa" Katarzyna Berenika Miszczuk

Witajcie kochani. Ci którzy widzieli moje wyzwanie 80 książek, wiedzą że właśnie ta książka się w nim pojawiła. Miałam wielką ochotę przeczytać tę historię, a wyzwanie jeszcze bardziej mnie do tego zmotywowało. Chociaż nie wiedziałam za dużo o czym jest, to po przeczytaniu dwóch tomów serii o Wiktorii Biankowskiej, zakochałam się w stylu pisania autorki i nie mogłam zaprzestać tylko na tym cyklu (który i tak mam w planach sobie odświeżyć). Zapraszam więc na  recenzję. 




Tytuł Druga szansa
Autor Katarzyna Berenika Miszczuk
Liczba stron 350
Wydawnictwo Uroboros
Tłumaczenie -
Tytuł oryginalny -
Data wydania 6 listopada 2013
Ocena książki 8/10

- Zawsze taki jesteś? - zapytałam.
- Jaki?
- Bezpośredni - odparłam po chwili namysłu.
Lepiej byłoby powiedzieć - bezczelny, ale nie chciałam zrażać go do siebie na samym początku.
- Bezpośredni? - szczerze się zdziwił. - Częściej słyszę, że jestem bezczelny.


Julia budzi się w tajemniczym szpitalu. Nie poznaje własnego odbicia, nie pamięta, jak się tu znalazła. Z czasem dowiaduje się, że cała jej rodzina zginęła w pożarze. Jedynie Julii udało się przeżyć, choć na skutek odniesionych obrażeń straciła pamięć. Nazwa ośrodka, Druga Szansa, powinna napawać pacjentów otuchą... Co jednak myśleć o kobiecie, która ciągle wróży Julii śmierć, pojawiającej się nagle nieznajomej dziewczynie i szeptach rozbrzmiewających dookoła?

Najwyraźniej dzieje się tu coś dziwnego.
Julia staje się coraz bardziej zagubiona i przerażona.
Co zrobi w sytuacji, w której nie może zaufać nawet sobie?
[lubimyczytac.pl]




Jak uciec z pułapki własnego umysłu?



Co przypadło mi do gustu, a co niekoniecznie? 




Cała oprawa tej książki jest bardzo ładna. Rozdziały są przerywane w ciekawych miejscach, podczas czytania towarzyszą nam piękne szkice (obrazki), cudowna okładka, która intryguje do poznania zawartości książki. 
Pomysł na historie jest genialny. Z wielką chęcią śledziłam losy bohaterki, to jak odkrywała tajemnice, dowiadywała się informacji o sobie. Mimo że w całej książce za dużo się nie dzieje, to pojawia się w czytelniku takie dziwne uczucie, które skłania nas do śledzenia losów bohaterów, by przekonać się jak to wszystko się skończy. Do tego nigdy nie czytałam książki, w której akcja rozgrywała by się na terenie psychiatryka, a nasza bohaterka była jego pacjentem.
Julia nasza główna bohaterka jest postacią intrygującą. Zaskakiwała mnie nieraz, kiedy już myślałam że zostanie taką cichą osóbką to jednak brała się w garść i się stawiała. 
Adam to bohater do którego miałam mieszane uczucia, na końcu bardzo zapałałam do niego pewnym uczuciem, ale nie będę za dużo zdradzać. Jeśli go nie polubicie tak jak ja po prostu wytrwajcie do końca, bo warto. 
 Reszta bohaterów zaintrygowała mnie swoją historią. Każda reprezentowała coś innego i nie ginęła w tłumie. 
Motyw kruków, które możecie zauważyć na obrazkach, towarzyszą Julii wszędzie. Po przeczytaniu nie czuje stu procentowej satysfakcji z jego wytłumaczenia, ale odgrywa on jedną z kluczowych ról w całej historii. 
Zjawy, osoby, które ukazują się naszej bohaterce. To przeważnie one, jak i kruki nie pozwoliły mi odłożyć w nocy tej książki. Pojawiały się i w mojej głowie rodziło się mnóstwo pytań. 

Wszystkie wydarzenia są połączone pewną ciągłością, która w książkach jest dość ważna. Nie gubiłam się i nic nie sprawiało mi żadnej trudności, nie licząc tych wszystkich paranormalnych rzeczy, które nie były tłumaczone i których nawet Julia nie rozumiała. 
Styl autorki uwielbiam i chociaż ta książka miała mało wspólnego z cyklem o Wiktorii Biankowskiej to nie zawiodłam się i z chęcią poznałam inną stronę pani Katarzyny Bereniki Miszczuk. 
Zakończenie tej historii było fascynujące. Na pewno sama bym na takie coś nie wpadła. Mimo że czuje pewien niedosyt to wielkie ukłony dla autorki za pomysł. 
Akcji niestety było mało, mimo że było sporo wątków to jednak zabrakło mi między nimi jakiejś wspólnej interakcji. 

Podsumowując książka warta jest poznania, szczególnie dla zakończenia, które jest nieziemskie. Wykreowanie tego całego świata bardzo mi się spodobało, na pewno będę nie raz wracać pamięcią do tej historii. Na wakacje idealna, więc jeśli zastanawiacie się co wziąć na plaże, basen, w góry bierzcie tę książkę, bo na pewno miło spędzicie przy niej czas.

Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych: Czytam Young Adult, Czytam Fantastykę, Czytam nie tylko Amerykanów. 

Czytaliście tą książkę, a może inne książki tej autorki? 
Pozdrawiam Wiktoria 

niedziela, 17 lipca 2016

43. "Porwana pieśniarka" Danielle L. Jensen

Witajcie kochani. Dzisiaj troszkę o Porwanej pieśniarce. O tej książce było tak głośno, że aż szkoda było nie sięgnąć i nie przekonać się o co te wielkie halo, a że jestem wielką fanką fantastyki i poznawania nowych cudownych światów to nie mogłam się doczekać aż w końcu wpadnie mi w ręce. Już 20.07.16 r. pojawi się druga część, której już gorąco wyczekuję. Z tego co wiem, kiedy ten post się pojawi to będzie już tylko 3 dni do premiery. Jej. :D ;)



Tytuł Porwana pieśniarka
Autor Danielle L. Jensen

Liczba stron 432

Wydawnictwo Galeria Książki
Tłumaczenie Anna Studniarek
Tytuł oryginalny Stolen Songbird
Data wydania 13 stycznia 2016
Ocena książki 9/10


- Jest z tobą złączony. Jeśli ty umrzesz, on umrze.
Powoli zaczęło do mnie docierać.
- A jeśli on umrze?
- Twoje serce być może po prostu przestanie bić, A jeśli nie, zrobisz wszystko, co w twojej mocy, by je zatrzymać.



Od pięciu stuleci trolle nie mogą opuszczać miasta pod ruinami Samotnej Góry. Więzi je klątwa czarownicy. Przez wieki wspomnienia o ich mrocznej i złowrogiej magii zatarły się w ludzkiej pamięci. Niespodziewanie pojawia się przepowiednia o związku, który złamie potężne zaklęcie. W Cécile de Troyes rozpoznano kobietę z przepowiedni. Zostaje więc porwana i uwięziona pod górą. Od pierwszej chwili w podziemnym mieście dziewczyna myśli tylko o jednym – o ucieczce. Trolle, które ją uprowadziły, są jednak inteligentne, szybkie i nieludzko silne. Porwana musi czekać na właściwy moment i stosowną okazję.


Z biegiem czasu dzieje się coś niezwykłego – w sercu Cécile kiełkuje uczucie do tajemniczego księcia, z którym została związana ślubem. Dziewczyna poznaje kolejne osoby, nawiązuje przyjaźnie i powoli uzmysławia sobie, że może być jedyną nadzieją dla mieszańców zniewolonych przez trolle czystej krwi. W mieście wybucha bunt. A Tristan, jej książę i przyszły król, jest jego tajnym przywódcą.



W miarę zanurzania się w świat skomplikowanych intryg politycznych podziemnego świata Cécile przestaje być córką prostego rolnika, staje się księżniczką, nadzieją całego ludu i czarownicą obdarzoną mocą dość potężną, by na zawsze zmienić Trollus, podziemne miasto.

[lubimyczytac.pl] 



- Trolle nie są brzydkie. - Zagryzłam wargi, szukając właściwych słów. - Bardziej przypominają piękne rzeczy, które miały pecha i zostały uszkodzone.




Co przypadło mi do gustu, a co niekoniecznie? 

Ponieważ miałam styczność z ebookiem to za dużo nie mam wam co powiedzieć o wydaniu, ale wybrałam się do księgarni stacjonarnej by wybadać wszystko i nie miałam żadnych zastrzeżeń. Książka ma w porządku czcionkę i ładną okładkę. 
Pomysł na historię jest cudowny. Czytałam kiedyś serie o trollach Trylle, nie za dużo o niej pamiętam było to około trzy lata temu, ale trolle z tej serii, a z Porwanej pieśniarki bardzo się różniły. Zachęcam was oczywiście do poznania książek obu autorek, bo są naprawdę dobre, ale jeśli miałabym coś więcej powiedzieć o tym magicznym świecie, którym karmi nas Danielle L. Jensen to powiedziałabym że każdy powinien go poznać. Jest to powiew świeżości wśród książek fantasy i na pewno ta historia spodoba się nie tylko młodzieży.
Główna bohaterka Cécile de Troyes (ktoś mi powie jak się to czyta?) to taka sympatyczna dziewczyna. Moim zdaniem trudno jej nie polubić, ma czasami wahania nastroju, ale to jak każda nastolatka. Do tego wcale nie jest idealna, jak te niektóre bohaterki. 
 Tristan zabójczy książę, który ma bardzo ciekawe poczucie humoru. Jeden z moich ulubionych męskich postaci. 
Moim zdaniem każda osoba, która pojawiła się w tej książce była niesamowicie wykreowana, wszystkich polubiłam i z chęcią spędzę z nimi czas podczas czytania następnego tomu.
Trolle z zdeformowanych twarzach mi się podobały. To następny przykład niekreowania ideałów. 
Coś co stało się z Cécile i Tristan'em, ta przysięga ślubna, bardzo mi się podobała. Musicie przeczytać tę książkę, chociażby dlatego by się przekonać jaką wyobraźnie ma autorka. 
Akcja w tej książce mknie bez przerwy. Nie daje nad odetchnąć.
Styl autorki jest bardzo ciekawy. Sądzę że wszystkim przypadnie do gustu. Autorka wymyśliła tyle różnych rzeczy i powiedzeń byśmy przeżywali to wszystko jeszcze bardziej, że trudno się tym nie zachwycać. Najbardziej chyba podobało mi się powiedzenie Na skały i niebo. Za każdym razem jak to czytałam to uśmiech pojawiał się na mojej twarzy. 
Zakończenie było zdumiewające, sama się takiego czegoś nie spodziewałam. Zostawiło mi to wielki niedosyt i mam wielką ochotę jak najszybciej przeczytać następną część. 

Podsumowując książkę poleciłabym każdemu. Niesamowity świat fantastyczny oraz styl autorki zachwycają. Nie zaszkodzi jeśli spróbujesz, a mogę ci obiecać że przeżyjesz niezapomnianą przygodę i pokochasz tego przystojnego Tristana.

Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych: Czytam Young Adult, Czytam Fantastykę.

Mam nadzieję że chociaż troszkę was przekonałam. Czytaliście książkę? A może już leży na waszych półkach?
Pozdrawiam Wiktoria

czwartek, 14 lipca 2016

BOOK TOUR na 10 tysięcy wyświetleń "Morze spokoju" Katja Millay + Informacje/ Pomysł




10 000 wyświetleń magiczna liczba, która jakiś czas temu ukazała się na blogu. Nie mogłam w to uwierzyć, że w niecałe 5 miesięcy tyle razy mnie odwiedziliście. Bardzo chciałabym wam podziękować. Niedługo na fanpage pojawi się większy konkurs, możecie go wyczekiwać, a tymczasem dzisiaj ogłaszam zapisy do Book Touru z "Morzem spokoju" Katji Millay, książką której już nie drukują, a jest jedną z moich ulubionych książek. Mam nadzieję że będziecie świetnie się bawić podczas jej czytania. Dla tych którym regulaminu nie chce się za bardzo czytać (chociaż polecam przeczytanie, by potem nie było żadnych pretensji) spróbuje w skrócie wyjaśnić o co chodzi. Do 15.0816 r. trwają zapisy. Akcja ruszy 1 września i po kolei tak jak blogerzy będą zgłoszeni w komentarzach, tak książka będzie wędrować na dwa tygodnie do każdego. Osoby które otrzymają książkę piszą jej recenzję z umieszczeniem linku do tego bloga lub banerkiem. Zalecam polubienie fanpage tam mogą pojawiać się informację. Oczywiście w książce można zaznaczać momenty kolorowymi karteczkami, na karteczkach pisać swoje uwagi itp. Niech książka żyję. Prosiłabym tylko żeby nie niszczyć książki w sposób, który nic nie wniesie. Po skończeniu Book Touru jeśli tylko uczestnicy będą chętni, chciałabym zrobić post "zbiorowej opinii". Myślę że dzięki temu osoby które nie przeczytały przekonały by się czy warto czy nie warto sięgnąć po tę książkę. 









Regulamin 

1. Książka jest moją własnością, więc proszę szanować ją, jak własną i nie niszczyć.
1.1. Nie chciałabym też, aby książka zaginęła na poczcie, więc proszę o wysyłanie jej listem poleconym.
2. Każdy uczestnik Book Tour musi posiadać bloga w dowolnym serwisie, na którym książkę zrecenzuje.
2.1 W recenzji musi pojawić się wzmianka o tym, że książkę otrzymał z tego Book Tour (informacja może być podlinkowana, ale nie musi, może pojawić się banner).
2.2 W recenzji powinno znaleźć się zdjęcie książki, w której bloger się już podpisał.
2.3. Obserwacja bloga/fanpage nie jest konieczna, ale na fanpage'u będę na bieżąco informowała o przebiegu Book Tour i wstawiała linki do recenzji.
3. Blogerzy zgłaszający się muszą mieć adres korespondencyjny na terenie Polski.
4. Każdy bloger podpisuje się używając nicku/imienia i nazwiska oraz adresu swojego bloga w dowolnie wybranym miejscu na: wewnętrznej stronie okładki (tj. można podpisać się na stronie ze skrzydełkiem) lub kolejnej stronie.
4.1 . Proszę o niepodpisywanie się na stronie, gdzie jest już zamieszczona informacja o tłumaczu.
4.2. Podpisujmy się rozsądnie, aby dla każdego starczyło miejsca.
4.3. Każda osoba może - nie musi - zaznaczyć w książce swoje ulubione cytaty ołówkiem, ale najlepiej kolorową karteczką samoprzylepną z napisanym na niej nickiem. Wszelkie komentarze, uwagi zapisane ołówkiem są mile widziane.
5. Każdy bloger ma 2 tygodnie od daty otrzymania książki na przeczytanie, zrecenzowanie jej oraz przesłanie dalej.
6. Książkę przesyłamy tylko do osób zgłoszonych pod tym postem.
6.1. Wybranego blogera informujemy e-mailowo o chęci przesłania do niego książki.
6.2. W chwili, kiedy wiemy już, do kogo wysyłamy książkę - proszę o e-mail z informacją (wiktoriaczytarazemzwami@onet.pl).
6.3. Osoba otrzymująca książkę proszona jest o informację o jej otrzymaniu na ten sam e-mail.
7. Zgłaszać pod tym postem można aż do zakończenie Book Touru. 



8.1. Wzór zgłoszenia: 

Zgłaszam się


WiktoriaCzytaRazemZwami


http://wiktoriaczytarazemzwami.blogspot.com/


wiktoriaczytarazemzwami@onet.pl


Oświadczam, że zapoznałam/em się z regulaminem i zobowiązuję się do jego przestrzegania.

Informacja/Pomysł!

Jakiś czas temu myślałam by wprowadzić coś nowego. Nie będzie to żaden cykl na bloga, ani nic związanego ze mną. Jestem po prostu pomysłodawczynią. Często piszę wam o moich pomysłach wcześniej, by przekonać się czy się wam spodobają, a często wpadacie na różne pomysły udoskonalenia, na które sama bym nie wpadła. TYM RAZEM JEST TO COŚ DLA WAS. Może jesteś czytelnikiem, który rzadko się wypowiada, albo blogerką/blogerem, który czasami tutaj wchodzi. Ale czy kiedykolwiek odbyliśmy dłuższą dyskusje na temat tego co tak bardzo się nam podoba. Bo chyba gdybyś nie lubił książek ciebie by tutaj nie było. Co powiecie na wspólne pisanie nie zależnie co czytasz, ile masz lat, czy tworzysz blogosfere, czy w niej przebywasz. Mam pewne pomysły by to zorganizować, byłoby to na jakimś czacie, raczej nie na facebooku, w umówionym dniu o danej godzinie. Ponieważ są wakacje, wiem że większość z was ma więcej czasu. Bylibyście chętni? Może jakieś pomysły jak można to ulepszyć :) Piszcie jestem otwarta na wszystkie propozycje oraz pytajcie, jeśli macie jakieś pytania. 

Pozdrawiam Wiktoria

wtorek, 12 lipca 2016

Zalotny Tag Książkowy

Bardzo dziękuję za nominację Patrycji 'Pyciii' i zapraszam was na jej ciekawego bloga



FAZA 1: 
Zauważenie - książka, którą kupiłam ze względu na okładkę









Może nie tylko ze względu na okładkę, bo wiedziałam że są to moje klimaty i że powinna mi się spodobać, ale okładka jest cudowna moim zdaniem i bardzo ładnie się prezentuje. 









FAZA 2:
Pierwsze wrażenie - książka, którą kupiłam ze względu na opis



W "Dotyku Julii zafascynował mnie opis tymi skreśleniami i głównie zdaniem mój dotyk zabija, co wtedy było dla mnie czymś nowym. A w "Morze spokoju" podobał mi się prolog, którego zdj chyba wklejałam w recenzji. Z tą książką w ogóle będzie Book Tour, pewnie pojawi się post o tym za jakieś 2 dni, więc możecie wyczekiwać. 



FAZA 3:
Słodkie słówka - książka ze świetnym stylem pisania


Uwielbiam książki Victorii Scott , ale ostatnio pochłonęłam też "Pisane szkarłatem", więc na pewno niedługo będę sprawdzać inne pozycje Anne Bishop.


FAZA 4:
Pierwsza randka - pierwszy tom serii, który sprawił, że miałam ochotę od razu zabrać się za kolejne 







Od razu zamówiłam następne części. Mimo że jest to takie postapo troszkę dziecinne to ja miło spędziłam przy nim czas i bardzo chciałam wiedzieć co będzie z tymi dziećmi uwięzionymi w supermarkecie.









FAZA 5:
Nocne rozmowy telefoniczne - książka, przy której ostatnio zarwałaś noc









Recenzja tej książki już napisana, więc niedługo się ukażę, a sama historia jest zarąbista. Jak jeszcze nie poznaliście to musicie poznać.








FAZA 6: 
Zawsze w myślach - książka, o której nie mogę przestać myśleć








Jestem w trakcie Red Rising Złota krew, a że zrobiłam sobie przerwę, by doczytać książki od koleżanki, to cały czas o niej myślę. 









FAZA 7:
Kontakt fizyczny - książka, którą kocham za towarzyszące uczucia 







Jestem jedną z tych osób, która uwielbia tę książkę i zawsze chętnie do niej wraca, więc w tej kategorii nie mogłabym o niej nie wspomnieć. 










FAZA 8:
Spotkanie z rodzicami - książka, którą chcę polecić rodzinie i znajomym









Po dłuższym namyślę wybrałam tę książkę. Wydaje mi się że ten motyw z baśni byłby takim przypomnieniem dzieciństwa. 











FAZA 9:
Myślenie o przyszłości - książki, które będę czytała jeszcze nie raz



Morze spokoju i Bez słów ze względu na te uczucie, które towarzyszą mi podczas ich czytania. Historię są przecudowne i dłuższy czas bez nich nie wytrzymam. Eve chce sobie odświeżyć, pamiętam że mi się strasznie podobała, a jest mało znaną książką, więc przeczytam i napiszę wam taka recenzję, że nie będziecie się mogli oprzeć, by po nią nie sięgnąć. A Maybe Someday czytałam chyba z 2 lata temu i niestety mało z niej pamiętam, więc na pewno przeczytam tę historię jeszcze raz, a potem pewnie jeszcze raz, bo uczuć które towarzyszyły mi podczas czytania nie zapomniałam. 


FAZA 10:
Dzielenie się miłością - nominacje:
-bookstore74 z bloga TheRealLibrary 
-KSIĄŻKOHOLICZKA BLOG z bloga Przewodnik Czytelniczy 
-Dziewczyny z bloga Oczami młodych recenzentek 
-bookworm z bloga Książkoholizm
-Wioleta S z bloga Zapoczytalna 
-Królewskie Recenzje z bloga Magia książek

Wracamy do normalnego stany na blogu. Przez te wyjazdy ani nie miałam czasu nic napisać, ani was odwiedzać. Teraz w niedziele też wyjeżdżam, ale piszę do przodu, a bynajmniej się staram na pewno coś będziecie mieli. A jak wam mijają wakacje? Przeczytaliście jakieś książki, które stały się waszymi ulubionymi? Zapraszam was też do dziewczyn, które nominowałam.

Pozdrawiam Wiktoria